SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



Eksperymentalne oblicze RPA – część trzydziesta piąta

W tej odsłonie cyklu prezentuję nową postać z Pretorii (Hâlarth Brân), a także nowe nagrania stałego bywalca (Givan Lötz).

Hâlarth Brân – „Hâlarth Brân”   (24.02.2017 | Self-released)

Za tą tajemniczą nazwą kryje się wokalista i multiinstrumentalista Charlie Higson (Hâlarth Brân) – południowoafrykański artysta o brytyjskich korzeniach. Współtworzy on także z innymi muzykami z Pretorii przedsięwzięcie Wêreld będące zarówno wytwórnią płytową, jak i kolektywem dbającym o rozwój kulturalny tego miasta.

„Hâlarth Brân” to jego debiutancki materiał, który powstał z udziałem dobrze nam znanych twórców, czyli Givana Lötza i Oli Kobak. W utworze „Interference” słyszymy gitarę Lötza, zaś w „Sometimes You Do” i „Fold” pojawiła się w tzw. chórkach Kobak oraz zrobiła remiks nagrania „Sometimes You Do”. Wyróżniająca się barwa głosu, akustyczne gitary, elektronika, fortepian, banjo to główne składniki kompozycji Brâna. Jestem przekonany, że bardzo ładny i profesjonalnie wyprodukowany album Hâlartha ucieszy fanów Low, Mazzy Star, Songs: Ohia, Glena Hansarda czy Low Roar.

Givan Lötz – „Pulse” (01.03.2017 | Self-released)

Ten wyśmienity johannesburski wokalista, gitarzysta, eksperymentator i kompozytor przyzwyczaił nas do wydawnictw, ale raczej z udziałem jego głosu. Jesienią ubiegłego roku amerykańska wytwórnia Other Electricities opublikowała album Givana Lötza„MAW”. Kto nie słyszał, niech szybko nadrobi zaległości.

Tym razem otrzymaliśmy od niego swego rodzaju szkicownik z dźwiękowymi impresjami, jaki powstał w tym roku w fińskim mieście Hämeenkyrö w ramach programu Arteles Creative Center Residency. Tematem przewodnim tego projektu była trzy słowa: cisza, świadomość, egzystencja. Lötz wykorzystał brzmienia tradycjach instrumentów (kantele, bębny, róg) oraz nagrania terenowe uchwycone w fińskim lesie. Wiedziałem, że wypuszczenie przez Lötza takiego zestawu jak „Pulse”, było tylko kwestią czasu, ponieważ jest to artysta, który nie lubi tkwić w miejscu i zamykać się na inne estetyki. Tutaj pokazał, że nie są mu obce pojęcia minimal music czy sonoryzm, co mnie bardzo cieszy i jednocześnie uspokaja odnośnie poszukiwań Givana. „Pulse” można pobrać na stronie Bandcamp w opcji „name your price”.

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.