A Winged Victory for the Sullen – „The Undivided Five”
Mateusz Piżyński:

Ambientowe nowości z Ninja Tune

Enchanted Hunters – Dwunasty Dom
Krzysiek Stęplowski:

Czasem naprawdę warto czekać. Warto wypatrywać, nawet latami, jeśli tylko cierpliwość nagrodzona ma być w taki sposób.

Ecnahnted Hunters Dwunasty Dom
Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?

Floating Spectrum – A Point Between
Jarek Szczęsny:

Cyfrowy pomnik przyrody.

Bleu Roi – Dark/Light
Łukasz Komła:

Wiosną ubiegłego roku wsłuchiwaliśmy się w singiel szwajcarskiego projektu Bleu Roi, a przed kilkoma dniami ukazała się ich nowa EP-ka „Dark/Light”, którą przybliżamy i jednocześnie o niej rozmawiamy z Jennifer Jans.

Traversable Wormhole – Regions Of Time
Paweł Gzyl:

Adam X wraca do projektu sprzed dekady.

Sudan Archives – Athena
Jarek Szczęsny:

Do diabła z dobrymi radami.

Planetary Assault Systems – Plantae
Paweł Gzyl:

W stronę psychodelii.

Sleep D – Rebel Force
Paweł Gzyl:

Muzyczny zapach minionego lata.

Levitation Orchestra – Inexpressible Infinity
Jarek Szczęsny:

Podpalacze wzniecają eutymię.

Innercity Ensemble – IV
Jarek Szczęsny:

Luz i bogactwo.

Grischa Lichtenberger – RE:PHGRP
Paweł Gzyl:

Free jazz w „rasterowej” wersji.



Damo Suzuki & Sound Carriers

Damo Suzuki w kapitalnej formie! Koniecznie sprawdźcie!

Ten wyjątkowy materiał zarejestrowano 24 listopada 2011 roku w berlińskiej sali Marie-Antoinette. Kto nie był, myślę tu o sobie, może zarówno posłuchać, jak i obejrzeć ten cały spektakl. Podwójny longplay Damo Suzuki & Sound Carriers – „Live at Marie-Antoinette” (jest też DVD nakręcone przez Lucía Palaciosa i Dietmara Posta) opublikowała 1 kwietnia wytwórnia Play Loud! Productions.

U boku Suzukiego wystąpili: Dirk Dresselhaus (Schneider TM, Angel) – [gitara elektryczna, barytonowa i elektronika], Ilpo Väisänen (Pan Sonic, Angel) – [elektronika], Michael Beckett (Kptmichigan, Super Reverb) – [gitara elektryczna], Claas Großzeit (Saal-C) – [perkusja], Tomoko Nakasato (Mio, JINN) – [taniec, elektryczne grabie].

– „Trudno powiedzieć, jaka muzyka pojawiła się na tym koncercie, ponieważ niczego wcześniej nie planowaliśmy ani nie ćwiczyliśmy na scenie (…)” – wspomina Dirk Dresselhaus. – „Kiedy później miksowałem materiał w studiu, odkryłem wiele dziwnych rzeczy w poszczególnych ścieżkach: na przykład gitarowy sygnał Becketta zmieniający raz na jakiś czas swój poziom o około +/- 30 db, co prawdopodobnie spowodował złamany kabel mikrofonowy. Na szczęście, to nie zepsuło całości, a raczej sprawiło, że dźwięk stał się jeszcze cięższy i bardziej zniekształcony” – dodaje Dresselhaus.

Niesamowity wachlarz wokalnych możliwości Suzukiego (od szeptu, jęków, krzyków, monologów po liryczny, delikatny, rozmarzony (!) śpiew) odnalazł odpowiedni dla siebie grunt – zresztą nie mogło być inaczej, kiedy wychodzi się na scenę z takimi muzykami. No i zgadzam się ze stwierdzeniem Dresselhausa: „Trudno powiedzieć, jaka muzyka pojawiła się na tym koncercie (…)”. Jestem pewien, że fani Can będą zachwyceni!

 

Strona Damo Suzuki »Strona Play Loud! Productions »Profil na Facebooku »

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.