The Exaltics & Heinrich Mueller – Dimensional Shifting
Paweł Gzyl:

Mistrzowska wersja detroitowego electro.

Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who knows”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.

Nihiloxica – Kaloli
Łukasz Komła:

Na wzgórzu perkusyjnych abstrakcji.

Upsammy – Zoom
Paweł Gzyl:

Zbliżenie na kruche piękno.



Indonezyjska awangarda

Na dwa koncerty w Warszawie i w Krakowie przyjedzie w maju do Polski grupa ZOO.

ZOO to prawdziwi pionierzy indonezyjskiej sceny eksperymentalnej. Grupa pochodzi z miasta Yogyakarta, które od dawna uważane jest za centrum tradycyjnej kultury jawajskiej. Zespół założony w 2005 roku, jako spadkobierca tętniącej życiem historii miasta, na początku swej działalności inspirował się najbardziej radykalnymi dziełami różnych japońskich grup nagrywających pod koniec lat 80. i na początku lat 90., takich jak Boredoms, Ruins, czy Melt Banana.

Na swojej pierwszej EP-ce „Kebun Binatang” (2007), Zoo grało dynamiczną, hałaśliwą muzykę podobną do wyżej wymienionych zespołów, ale już na kolejnych albumach „Trilogi Peradaban” (2009) i „Prasasti” (2012), wypracowali swój własny, niepowtarzalny styl osadzony, pomiędzy post-punkiem, eksperymentalnym rockiem, noisem, plemiennym hardcorem oraz elementami balijskich ceremonii transu. Muzycy grupy wykorzystują tradycyjne instrumenty, towarzyszące pierwotnym, transowym obrzędom podczas balijskich rytuałów.

– ZOO jest metaforą współczesnej cywilizacji; tematyki, która leży u podstaw każdego aspektu zespołu. Współczesny świat służy stworzeniu bardziej zaawansowanej, systematycznej, skoncentrowanej na człowieku cywilizacji, odłączając się od natury, tradycji i wszystkiego, co „dzikie” i „chaotyczne”, ale z drugiej strony prowadzi do nowego rodzaju chaosu, nieładu i co gorsza, zniszczenia – deklarują muzycy.

Pod koniec miesiąca ZOO pod wodzą Rullego Shabara wystąpi w Polsce na dwóch koncertach – 26.05 w Warszawie w klubie Powidoki oraz 27.05 w Krakowie w klubie Alchemia.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.