Sleeparchive – Trust
Paweł Gzyl:

Techno sprowadzone do loopów.

Trampique – Life Outside The Mirror
Jarek Szczęsny:

Melancholia codzienności.

Jan Wagner – Kapitel
Łukasz Komła:

Autentyczna bruzda.

Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!

Camea – Dystopian Love
Paweł Gzyl:

Futurystycznie i kobieco.

Shabaka and the Ancestors – We Are Sent Here By History
Jarek Szczęsny:

On wie więcej.



Indonezyjska awangarda

Na dwa koncerty w Warszawie i w Krakowie przyjedzie w maju do Polski grupa ZOO.

ZOO to prawdziwi pionierzy indonezyjskiej sceny eksperymentalnej. Grupa pochodzi z miasta Yogyakarta, które od dawna uważane jest za centrum tradycyjnej kultury jawajskiej. Zespół założony w 2005 roku, jako spadkobierca tętniącej życiem historii miasta, na początku swej działalności inspirował się najbardziej radykalnymi dziełami różnych japońskich grup nagrywających pod koniec lat 80. i na początku lat 90., takich jak Boredoms, Ruins, czy Melt Banana.

Na swojej pierwszej EP-ce „Kebun Binatang” (2007), Zoo grało dynamiczną, hałaśliwą muzykę podobną do wyżej wymienionych zespołów, ale już na kolejnych albumach „Trilogi Peradaban” (2009) i „Prasasti” (2012), wypracowali swój własny, niepowtarzalny styl osadzony, pomiędzy post-punkiem, eksperymentalnym rockiem, noisem, plemiennym hardcorem oraz elementami balijskich ceremonii transu. Muzycy grupy wykorzystują tradycyjne instrumenty, towarzyszące pierwotnym, transowym obrzędom podczas balijskich rytuałów.

– ZOO jest metaforą współczesnej cywilizacji; tematyki, która leży u podstaw każdego aspektu zespołu. Współczesny świat służy stworzeniu bardziej zaawansowanej, systematycznej, skoncentrowanej na człowieku cywilizacji, odłączając się od natury, tradycji i wszystkiego, co „dzikie” i „chaotyczne”, ale z drugiej strony prowadzi do nowego rodzaju chaosu, nieładu i co gorsza, zniszczenia – deklarują muzycy.

Pod koniec miesiąca ZOO pod wodzą Rullego Shabara wystąpi w Polsce na dwóch koncertach – 26.05 w Warszawie w klubie Powidoki oraz 27.05 w Krakowie w klubie Alchemia.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze