NOON – Nobody, Nothing, Nowhere
Bartek Woynicz:

„Above me, below, me all around me”

Desire Marea – Desire
Jarek Szczęsny:

To nie pierwszy taki przypadek.

His Master’s Voice – Log: Canis Majoris
Paweł Gzyl:

Podróż w stronę Syriusza.

Cel (Felix Kubin & Hubert Zemler) – Cel
Jarek Szczęsny:

Radosne odbicie.

Fabrizio Rat – Shades Of Blue
Paweł Gzyl:

Modularna polifonia.

Long Arm – Silent Opera
Jarek Szczęsny:

Trip-hop nigdzie nie odszedł.

Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.



Various Artists – Air Texture Vol. VI – Selected By Steffi & Martyn

Breakbeatowa wersja ambientu.

W ciągu ostatnich kilku lat seria „Air Texture” zyskała międzynarodową renomę, konkurując z cyklem „Pop Ambient”, firmowanym przez Kompakt. Zadecydowało o tym to, że każda kompilacja z tego cyklu tworzona była przez innych artystów. Dzięki temu słuchaliśmy personalnej selekcji nagrań, które ich zdaniem definiowały obecnie gatunek określany terminem „ambient”. To pokazywało jak odmiennie można go postrzegać – nasycając własną wrażliwością i smakiem. Nie inaczej jest z najnowszym albumem z serii, na który muzykę wybrali niestrudzeni didżeje z Panorama Baru – Steffi i Martyn.

Pierwszy krążek otwierają nagrania z kręgu bass music, ale wymodelowane na ambientową modłę. To ledwo zarysowane podkłady rytmiczne i wielobarwna elektronika, owocujące psychodelicznym nastrojem („Observatory” Synkro czy „Unfound” Appleblima). Z czasem nagrania stają się bardziej surowe, asymilując wpływy dubu („Into Bleeps” Sheda). Wszystko to wiedzie do klasycznego IDM-u ze szkoły Aphex Twina („Bottomfeeder” Samuela Plkinga i „Herron” Touchinga), znajdując swoją puentę w podrasowanym na ambientową modłę przestrzennym rave’ie („Between Form & Matter” Steffi) i dubstepie („Kidney Version” Mosca).

Druga plyta zaczyna się od archetypowego IDM-u z początku lat 90., łącząc pneumatyczne breaki z metalicznymi akordami i pastelowymi tłami („When The Faces Went Down” Sheda i „Steelmill” Novocanemusic). Potem Steffi i Martyn koncentrują się na nowocześnie brzmiącej wersji ambientowej bass music, zestawiając ze sobą połamane struktury rytmiczne i kolorową elektronikę, odwołującą się do brzmień rodem z Detroit („The Ladder” As One) czy Londynu („Going West” Falty DL). Echa rave’owych wibracji powracają pod koniec zestawu, wpisując w ambientową formułę jungle’owe bity („The Naus Galaxy” Late Night Approach i „Moves” Martyna).

Pomysł, aby pokazać ambientową stronę breakbeatowej sceny okazał się zaskakująco trafny. Otrzymaliśmy ponad dwie godziny efektownej muzyki, która mimo swego głębokiego zakorzenienia w rave’owej rewolucji z początku lat 90., obecnie brzmi niezwykle świeżo i dynamicznie. Choć zestaw utrzymany jest w stonowanym nastroju, połamane rytmy dodają tej muzyce życia i werwy. W efekcie powstaje wyjątkowa wersja ambientu, wywiedziona wprost z pierwszych nagrań Aphex Twina. Trochę o niej zapomnieliśmy w toku rozwoju nowej elektroniki – tym bardziej chwała Steffi i Martynowi za jej przypomnienie.

Air Texture 2018

www.stores.airtexture.com

www.facebook.com/airtexture

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Diuna

    Przeznakomity retro – futuryzm. Generalnie kompilacja do któtej chce się wracać.