Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.

Apparat – Capri-Revolution (Soundtrack)
Mateusz Piżyński:

Pierwsza odsłona serii muzyki filmowej Saschy Ringa.

Grischa Lichtenberger – KAMILHAN; il y a péril en la demeure
Paweł Gzyl:

Chrzęszczące ballady.

KeiyaA – Forever Ya Girl
Jarek Szczęsny:

Niepasujące do siebie puzzle.

Atom™ & Jacek Sienkiewicz – Stal
Jarek Szczęsny:

Gotujące się chemikalia.



King Krule

Rusza 4. edycja World Wide Warsaw!

Już dziś rozpoczyna się czwarta edycja festiwalu World Wide Warsaw! Organizatorzy dali publiczności sygnał, że będzie to mocna edycja jesienią 2017 r., kiedy na tzw. koncerty „before” zaprosili Roberta Glaspera i jego band, Forest Swords czy Bicep. I nie zawiedli. W trakcie najbliższych dni będzie można posłuchać i zobaczyć w Warszawie: King Krule, Kelela, Boy Pablo, Junglepussy, Amp Fiddler, P. Unity, Smerz, Playboi Carti, Com Truise, Otsochodzi, JMSN, Rosalie i Rejjie Snow. Dodatkowo organizatorzy przygotowali na 16 marca tzw. „secret gig”, którego lokalizacja ale przede wszystkim gwiazda wyjdzie na jaw dopiero w dniu koncertu. Radzą jednak by zabrać wygodne buty, bo tańce mają trwać do rana. Nie mam pojęcia kogo tam zobaczymy ale jakoś podskórnie wyczuwam, że warto zaryzykować. Z kolei z ujawnionych artystów, którzy pojawią się w Warszawie w ramach World Wide Warsaw 2018 polecam szczególnie:

16.03 / piątek King Krule, Progresja

Jak można było się spodziewać – bilety na King Krule zniknęły momentalnie wiec pozostaje próba zdobycia biletu z drugiej ręki. Trudno się dziwić. Brytyjczyk Archy Ivan Marshall, bo tak naprawdę się nazywa, to niezwykle uzdolniony i „rozchwytywany” artysta. Jako King Krule nagrał dwa albumy – w 2013 r. „6 Feet Beneath the Moon” (2013) i ubiegłoroczny „The Ooz”. Oba zostały świetnie przyjęte przez krytyków i publiczność. Autor niezniszczalnego utworu „Octopus”.

20.02 / wtorek Kelela, Teatr WARSawy

Kelela Mizanekristos, Amerykanka o etiopskich korzeniach, tworzy na pograniczu elektroniki i r’n’b tj. połączenia, które wraca ostatnio do łask (poza Kelelą choćby ABRA a w Polsce Rosalie., która też wystąpi na WWW 2018). W 2015 r. wydała EP-kę „Hallucinogen” a swój długogrający debiut „Take Me Apart” w 2017 r. Oba wydawnictwa nakładem kultowej wytwórni WARP, co niewątpliwie należy potraktować jako rekomendację by przyjrzeć się twórczości Keleli bliżej.

3.03 / sobota Amp Fiddler, P. Unity, Jasna 1

Przedstawiać Ampa Fiddlera raczej nie wypada. Blisko 60-letni Amerykanin z Detroit to w końcu jeden z klasyków funku i soulu soczyście wymieszanego z elektroniką. Członek takich grup jak Parliament czy Funkadelic. Współpracował również z Moodymanem czy Princem. Wreszcie człowiek, który przedstawił i wprowadził J Dilla do muzycznego świata. Obecność obowiązkowa.

9.03 / piątek Com Truise, Smolna

Seth Haley to jeden z najbardziej znanych twórców synthwave. Dla kariery muzycznej zostawił pracę reżysera przyjmując pseudonim Com Truise, co jest oczywistym nawiązaniem do nazwiska hollywoodzkiego aktora. Dotychczas nagrał trzy albumy: „Galactic Melt”, „In Decay” i ubiegłoroczny „Iteration”.

Oczywiście polecam Wam także pozostałe koncerty. Pełen program znajdziecie na profilu World Wide Warsaw na Facebooku. Bilety na wydarzenia dostępne są na portalu goingapp.pl oraz w aplikacji Going.

Ratking – So It Goes

Uwaga! Potężne uderzenie z Harlemu robi nie lada przeciąg. Czytaj dalej »

Mount Kimbie – Cold Spring Fault Less Youth

Jazzowy sampel z klawiszem i dęciakami zlewającymi się w akord, po chwili ciepłe piano łaskoczące przez reverbowane uderzenia miotełek perkusyjnych, “thexxowa” gitara i zraszające, synkopowane wybuchy orzeźwiających werbli… jesteśmy w domu. A dokładniej w „Home Recording” rozpoczynającym „Cold Spring Fault Less Youth”, czyli drugi album duetu Mount Kimbie Czytaj dalej »