Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.



neofolk

Desiderii Marginis

Artyści 13. edycji Temple of Silence Festival

Świątynia Ciszy, o której powinno być  głośno.
Czytaj dalej »

Sathönay

Jest nowa EP-ka od Sathönay’ego! Czytaj dalej »

Nick Grey & The Random Orchestra – Breaker of Ships

Jeden z najbardziej wyrazistych artystów powraca z nowym dziełem. Czytaj dalej »

Kolberg Fortuny

Maciej Fortuna, znany poznański trębacz zaaranżował na nowo pieśni spisane przez Oskara Kolberga. Czytaj dalej »

Benoît Pioulard

Gitara, looper i paleta efektów pod nogą – ten zestaw uniwersalny, który dla śpiewającego muzyka stać się może samowystarczalną machinerią do tworzenia muzyki, już od dziesięciu lat jest pomyślnie eksploatowany przez amerykańskiego pieśniarza ukrywającego się pod pseudonimem Benoît Pioulard. Za przydomkiem sięgającym korzeniami fikcyjnych francuskich przodków kryje się Thomas Meluch mieszkający w Portland w stanie Oregon.

Ten neurotyczny bard czuje się dobrze zarówno w klimatach folkowych, jak i okołoambientowych, co zostało dostrzeżone przez wytwórnię Kranky w której wydał trzy albumy – „Précis” (2006),„Temper” (2008) oraz „Lasted” (2010). Prócz tego Meluch na swoim koncie ma przynajmniej tuzin płyt, z czego większość jest trudno dostępnymi nagraniami lo-fi dokumentującymi jego przeobrażanie się z poszerzającego granice własnych możliwości amatora w świadomego artystę.

Wielbiciele nadtopionych brzmień Boards Of Canada i heckerowskich glacjałow powinni być zadowoleni z tego odkrycia. Ci zaś, którzy w neofolku ciągle wypatrują artysty nieszablonowego mogą przy spotkaniu z muzyką Melucha zyskać naprawdę wiele.

http://www.discogs.com/artist/Benoit+Pioulard
http://www.myspace.com/pioulard
http://pioulard.bandcamp.com
http://pioulard.com/nest.htm