Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.

Function – Existenz
Paweł Gzyl:

Opus magnum Dave’a Sumnera.

Bella Boo – Once Upon a Passion
Jarek Szczęsny:

Z półprzymkniętymi oczami.

Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.



Sustainer – Vapor


Alex Alarcón w wieku siedmiu lat poprosił o zestaw perkusyjny, ale otrzymał od ciotki tylko zabawkowy syntezator, na którym zaczął podrabiać kawałki w stylu italo disco. W wieku kilkunastu lat był już wyposażony w bardziej profesjonalny sprzęt i, zafascynowany muzyką elektroniczną, zaczął nagrywać własne utwory. W 2003 roku Italic wydał jego debiutancką płytę, pt. „Cuántico”, potem pojawiły się epki w postaci plików mp3, zaś teraz Thinner opublikował kolejne jego utwory.
Na „Vapor” zetkniemy się z muzyką dub techno w dawnym berlińskim stylu, Dźwięki pluskają, buchają parą, dobywając się z głębinAlarcón od początku poruszający się w obrębie tego gatunku, stworzył cztery kawałki o surowym brzmieniu, a jednak nieznacznie się wyróżniące.
„Vapor 1” opiera się głównie na kwaśno skwierczących klawiszach, które sprawiają wrażenie wrzącego na żeliwnej patelni oleju. Na takim podłożu Sustainer przygotowuje swoją potrawę, wrzuci stłumioną stopę, doda cykający hat, podskakujący od poparzeń, w tle zasyczy jakimś ostrym sosem. Jak podczas gotowania: czasem coś przygaśnie, to znowu rozdmucha ogniem na nowo.

Go to Beatport.com Get These Tracks Add This Player

„Dwójka” rozpoczyna się uderzeniami kotła w oddali, do którego dochodzą śliskie dźwiękowe robaczki, po czym utwór rozbłyskuje metalicznymi blachami basic channelowych akordów. Jeżeli poprzedni utwór porównać do smażenia, ten byłby gotowaniem przy użyciu głębokiego garnka – dźwięki pluskają, buchają parą, dobywając się z głębin – są lepkie i oślizłe.
Ostatni utwór będzie wyciszeniem w stylu ambientowego Vainqueura, ale najpierw na scenę wprowadzona zostanie gwiazda wieczoru: „Vapor 3”. Utwór niesamowicie pędzący na nutach swej melodii wyławianej spośród pozornego chaosu brzęczących klawiszy. Pod nimi rozpościera się nie dający się objąć pochód szumiących i dyszących Tytanów, jak gdyby zmęczonych wędrówką w pogrzebowym korowodzie. Oniryczny „Vapor 3” dociera do nas z zaświatów.
Dla osób stęsknionych brzmień rodem z Chain Reaction, Sustainer przyrządził nie lada specjał. Najnowszą epką udowadnia również, że tamta stylistyka ciągle żyje i do zimnego, ostrego brzmienia dodaje od siebie nieco melodyjności wyniesionej z „Cuántico”.
Thinner 110, 2009

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

0 Komentarzy

  1. K0$+3k

    Uwielbiam

  2. 10

    swietna plyta…zdecydowanie nie jest to nieudolne dub techno pingpongowe pykanie a rzecz ze swoim bardzo wyraznym charakterem,do tego swietny,bardzo bogaty sound…sustainer is da man; az sie prosi o jakis fizyczny nosnik a nie tylko mp3:/