MONOH – MONOH
Łukasz Komła:

W oparach myśli.

ISAN – Lamenting Machine
Paweł Gzyl:

Najbardziej wyciszona płyta angielskiego projektu.

Stephen Mallinder – Um Dada
Paweł Gzyl:

Efektowny powrót weterana.

Piernikowski – The best of moje getto
Jarek Szczęsny:

Ile w tobie jest z białasa. (Tekst zawiera przekleństwa)

Pyur – Oratorio For The Underworld
Paweł Gzyl:

Wędrówka do krainy między życiem a śmiercią.

Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.



Die Form – Die Puppe

Lalka* ponownie w sprzedaży.

Winylową reedycję pierwszej oficjalnej płyty francuskiego post-industrialnego projektu Die Form przygotowała specjalizująca się w tego typu przedsięwzięciach oficyna Dark Entries. Na potrzeby nowego wydania nagrania poddano remasteringowi w studiu Fantasy, w Berkeley.

Materiał, opublikowany pierwotnie w roku 1982, stanowi dzieło jednego człowieka – Phillipe’a Fichota, muzyka i artysty multimedialnego, spiritus movens Die Form od samego początku tj. od roku 1977, aż do dziś. Pomimo upływu blisko 33 lat od daty premiery krążka, jego zawartość wciąż pozostaje trudna do sklasyfikowania i skutecznie wymyka się sztywnym podziałom stylistycznym.

W jedenastu kompozycjach zebranych na albumie elementy electro, industrialu i EBM przeplatają się z ambientem, gotykiem a nawet synth-popem. Tę eklektyczną całość przesiąkniętą duchem improwizacji i eksperymentu Fichot stworzył za pomocą w pełni analogowego instrumentarium, na które złożyły się m.in.: Roland MC4 Micro Composer, TR-808 Rhythm Composer, ARP 2600, Kawai 60F oraz Revox B77.

Longplay otwiera Automatic Death, pulsująca tanecznym rytmem wariacja na temat utworu pop, w której Phillipe mechanicznym głosem wyśpiewuje swoiste credo robota rozpoczynające się od słów: automatyczne życie, automatyczna śmierć / automatyczna miłość. Po futurystycznym wstępie następuje Invalid, piosenka opatrzona wyrazistą, chwytliwą linią basu, mocno udziwniona za sprawą rozmaitych klawiszowych efektów.

Dalej bywa jeszcze ciekawiej. Instrumentalny Eastern Ghost brzmiący niczym wprawka początkującego adepta el-muzyki, schizofreniczna kołysanka Darkness z denerwującym niby-refrenem, wprowadzający niepokój dreszczowiec After The Crime oraz sąsiadująca z nim wyuzdana piosnka Love With Animal – oto najbardziej jaskrawe przykłady nowatorstwa twórczości Die Form.

Die Puppe to zwarty manifest wolności artystycznej, na który w równym stopniu składają się: ezoteryczna muzyka, utrzymane w specyficznej dekadenckiej poetyce teksty oraz oryginalny perwersyjny koncept graficzny.

Słuchać, oglądać, wczytywać się!

Dark Entries 2015

darkentriesrecords.com

dieform.net

_________________

* Gwoli wyjaśnienia – lalka to po niemiecku die Puppe.

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. F

    Pysznie!