Joshua Sabin – Sutarti
Paweł Gzyl:

Zew z litewskich lasów.

Thom Yorke – Anima
Maciej Kaczmarski:

1997-2019-2049?

Koza – Mystery Dungeon
Jarek Szczęsny:

Moby Dick.

D. Carbone – A.C.A.B.
Paweł Gzyl:

D. Carbone idzie na wojnę.

Fire! Orchestra – Arrival
Jarek Szczęsny:

Zrobiło się ciszej.

SØS Gunver Ryberg – Entangled
Paweł Gzyl:

Ciekawie, ale za krótko.

Palmer Eldritch – [dog]
Jarek Szczęsny:

Nieustanny proces chwalenia.

LSD – Second Process
Paweł Gzyl:

Kreatywna kooperacja czy skok na kasę?

Lena Andersson – Söder Mälarstrand
Paweł Gzyl:

Owoc studyjnego spotkania Eomaca i Kyoki.

Michał Miegoń & Adam Witkowski – Dwuja
Jarek Szczęsny:

Zawsze słucha się inaczej.

Lost Few – Between The Silence
Paweł Gzyl:

Muzyka na poprzemysłowe przestrzenie.

Jakub Lemiszewski – 2019
Jarek Szczęsny:

W zaczarowanym nastroju.

Kate Tempest – The Book Of Traps And Lessons
Jarek Szczęsny:

Próba uchwycenia bałaganu dzisiejszych czasów.

I Hate Models – L’Age De Metamorphoses
Paweł Gzyl:

Techno o metalowej furii i symfonicznym rozmachu.



Die Form – Die Puppe

Lalka* ponownie w sprzedaży.

Winylową reedycję pierwszej oficjalnej płyty francuskiego post-industrialnego projektu Die Form przygotowała specjalizująca się w tego typu przedsięwzięciach oficyna Dark Entries. Na potrzeby nowego wydania nagrania poddano remasteringowi w studiu Fantasy, w Berkeley.

Materiał, opublikowany pierwotnie w roku 1982, stanowi dzieło jednego człowieka – Phillipe’a Fichota, muzyka i artysty multimedialnego, spiritus movens Die Form od samego początku tj. od roku 1977, aż do dziś. Pomimo upływu blisko 33 lat od daty premiery krążka, jego zawartość wciąż pozostaje trudna do sklasyfikowania i skutecznie wymyka się sztywnym podziałom stylistycznym.

W jedenastu kompozycjach zebranych na albumie elementy electro, industrialu i EBM przeplatają się z ambientem, gotykiem a nawet synth-popem. Tę eklektyczną całość przesiąkniętą duchem improwizacji i eksperymentu Fichot stworzył za pomocą w pełni analogowego instrumentarium, na które złożyły się m.in.: Roland MC4 Micro Composer, TR-808 Rhythm Composer, ARP 2600, Kawai 60F oraz Revox B77.

Longplay otwiera Automatic Death, pulsująca tanecznym rytmem wariacja na temat utworu pop, w której Phillipe mechanicznym głosem wyśpiewuje swoiste credo robota rozpoczynające się od słów: automatyczne życie, automatyczna śmierć / automatyczna miłość. Po futurystycznym wstępie następuje Invalid, piosenka opatrzona wyrazistą, chwytliwą linią basu, mocno udziwniona za sprawą rozmaitych klawiszowych efektów.

Dalej bywa jeszcze ciekawiej. Instrumentalny Eastern Ghost brzmiący niczym wprawka początkującego adepta el-muzyki, schizofreniczna kołysanka Darkness z denerwującym niby-refrenem, wprowadzający niepokój dreszczowiec After The Crime oraz sąsiadująca z nim wyuzdana piosnka Love With Animal – oto najbardziej jaskrawe przykłady nowatorstwa twórczości Die Form.

Die Puppe to zwarty manifest wolności artystycznej, na który w równym stopniu składają się: ezoteryczna muzyka, utrzymane w specyficznej dekadenckiej poetyce teksty oraz oryginalny perwersyjny koncept graficzny.

Słuchać, oglądać, wczytywać się!

Dark Entries 2015

darkentriesrecords.com

dieform.net

_________________

* Gwoli wyjaśnienia – lalka to po niemiecku die Puppe.

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. F

    Pysznie!