Wpisz i kliknij enter

Dapayk Solo – Devil`s House


Dopiero na początku nowego wieku odkrył dla siebie techno i house. Przyjął wtedy pseudonim Dapayk Solo i wspólnie ze szkolnym kolegą, Janem Langhammerem, założył wytwórnię Mo`s Ferry oraz jej dwa oddziały – Fenou i Rrygular. Komercyjny sukces przyniosły mu dwa albumy nagrane wspólnie z top modelką Evą Padberg pod szyldem Dapayk & Padberg. Popularność obu wydawnictw zdyskontował swą pierwszą solową płytą – „Impulsion Parasite” – która ujrzała światło dzienne w 2006. Po dwóch latach od tamtego wydarzenia otrzymujemy jej następczynię – „Devil`s House”.
Dźwiękowa zawartość krążka podporządkowana jest idei muzycznego horroru – wyrażonej już zresztą w samym jego tytule. Jako „Intro” rozbrzmiewa mroczne electro, wprowadzające niesamowity nastrój maksymalnie przesterowanym pochodem basu, podbijającym monumentalne akordy syntezatorów o sonicznym brzmieniu.
Nastrój horroru potęgują filmowe sample, wpisane w masywny pochód bitu i basu o breakbeatowym sznyciePodobny w klimacie jest utwór „Scratch The Surface”, z tym, że groteskowo przetworzone głosy, wsparte groźnie brzmiącymi klawiszami, niesie tu hipnotyczny minimalowy rytm. Połamane bity w stylu electro wracają w „A Saw Attacks” – tym razem towarzyszą im jadowicie kąsające loopy, wwiercające się w ponuro pomrukujące pasaże klawiszy. Nastrój horroru potęgują filmowe sample w „Better Stop Breathing”, wpisane w masywny pochód bitu i basu o breakbeatowym sznycie.

Choć kolejny zwrot w stronę minimalu w „Vermo`s House” przynosi gorący puls funkowego groove`u, atmosferę schładzają poszarpane akordy o żrącym brzmieniu, wtopione w gąszcz cyfrowych szumów i trzasków. Noise`owe efekty kumulują się w nagraniu „Right Here With Me”, gdzie, pulsując w rytm minimalowego house`u, tworzą niepokojące tło do zdeformowanej wokalizy Worgta. W „Berlin Amo” dudniący bas rozrywa głośniki, torując drogę tnącemu jak piła tarczowa loopowi, wpisanemu w rytmiczny kontekst zdubowanego 2-stepu.
W finale płyty niemiecki producent stawia zdecydowanie na minimalowe techno. Mając za sobą lata doświadczeń w łamaniu rytmów, podrasowuje jednak poszczególne kompozycje na bliskie mu style. W efekcie, „Child Of The Night” flirtuje z electro, „How Low” – z breakbeatem, a „Niro” – z dubstepem. Dzięki temu gęsto posklejane sample i surrealistyczne wokalizy spotykają się z tektonicznymi uderzeniami basu i nieregularną bombardierką bitów.

Ten muzyczny horror kończy się jednak optymistycznie: jasne i ciepłe partie onirycznych klawiszy w tech-house`owym „A Wave That Leads You Home” wyprowadzają słuchacza z mroku, napełniając otuchą i nadzieją.
„Devil`s House” zaskakuje bogatym brzmieniem, wpisanym w estetykę nowoczesnego minimalu. W efekcie, każde przesłuchanie płyty odkrywa przed słuchaczem nowe detale finezyjnej produkcji Niklasa Worgta. Cóż – praktyka czyni mistrza.
Sprawdź:

2008







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
666
666
12 lat temu

umpa umpa

Polecamy