Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.



M83, Public Enemy i The Kills na Opener 2012

Line up flagowego festiwalu Polski rośnie w siłę – oficjalnie zapowiedziano koncerty M83, Public Enemy oraz The Kills.

Twórczość założonej w 2001 roku grupy M83 buduje pomost między współczesną muzyką elektroniczną, a artystami, którzy zdefiniowali nurt shoegaze i dream-pop w latach osiemdziesiątych – Cocteau Twins i My Bloody Valentine wystarczą na uzasadnienie tej teorii. Krzykliwy, senny, energetyczny, a momentami nawet kiczowaty – koncert M83 w Polsce będzie z pewnością niemałym wydarzeniem.

Recenzję ostatniego albumu grupy, zatytułowanego „Hurry Up, We’re Dreaming”, przeczytać można łamach naszego portalu.

Duet The Kills od początków swojej kariery wierny jest brudnym, garażowym brzmieniom. Alison Mosshart i Jamie Hince komponują muzykę kierując się mottem „less is more”, tworząc tym samym proste, aczkolwiek niesłychanie nośne melodie o mocy paliwa rakietowego.

Recenzję ostatniego albumu The Kills, autorstwa Maćka Kaczmarskiego, znaleźć można na portalu nowamuzyka.

Gwiazdą World Stage bezkonkurencyjnie zostaje Public Enemy. Weterani zaangażowanego politycznie hip-hopu, którzy nieprzerwanie od trzydziestu lat nagrywają i koncertują, ciągle mają coś do powiedzenia – zarówno w kwestii muzyki, jak i przekazów, które wpisane są w jej tkankę.

Echem gitarowego profilu poprzedniej edycji festiwalu Opener z pewnością będzie występ grupy Bloc Party, która w tym roku szykuje się do wydania kolejnego albumu studyjnego.

Aktualny skład festiwalu Opener 2012 dopełnia indie-folkowy Dry The River, cygański punk w wykonaniu Gogol Bordello oraz przedstawicielka futurystycznych wariacji na temat muzyki soul – Janelle Monáe. Z rodzimych wykonawców przyjdzie nam natomiast usłyszeć Katarzynę Nosowską.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. dadaista

    NTD! 😉