Wpisz i kliknij enter

Sunshine Jones – Bélle Âme Électronique

Drugi z kolei LP w karierze Sunshine Jones, wydany nakładem sublabelu King Street o nazwie Nite Grooves. Profesjonalizm i charyzma zapewniły mu popularność. Identyfikuje się z undergroundowym housem. Wydawał dla takich wytwórni jak !K7, Defected i Siesta. Swoją twórczością potrafi sforsować mury sztandarowej elektroniki i nadać jej nowe, oryginalniejsze znaczenie, a robi to nienagannie od połowy lat 90′. Posługuje się również aliasem Dubtribe Sound System.

Intro kojarzy mi się z mistycznym chorałem z zamierzchłych czasów, w żadnych stopniu nie naprowadza nas na konwencję, w jakiej poprowadzona będzie reszta albumu. Nadzwyczajne, naturalne, bez przesterów, pętli, sytezatorów.

I Got Your Back to utwór, w którym wszechstronny Sunshine Jones przygrywa na gitarze akustycznej. Odgłos w tle pochodzi z jego zlewu w kuchni. Całość jest ładnie zbasowana i brzmi trochę jak smooth jazz, wciąż jednak z housowym feelingiem. Dziwoląg? Przekonajcie się na własne uszy.

Four Million Miles to kawałek nagrany przy pomocy jednego z pierwszych w ogóle automatów perkusyjnych- Rolanda TR 808. Do tego świetnie pasujący synth i ten klimat… Wprawia w doskonały nastrój, a uśmiech sam ciśnie się na usta.

I Can Feel Warm Sun On My Face porywa nas do świata namiętnych, a zarazem dynamicznych marzeń sennych. Urocze, pasjonujące i nieco romantyczne, dzięki dwóm męskim głosom, wypowiadającym czułe słowa, niezloopowanego, dosyć rozległego jak na housowy track, tekstu.

While You Were Sleeping i jego tempo podrywają do niczym nieskrępowanej zabawy. Synth w nim zawarty nadaje mu głębi, a wokaliza w tle jest jakby ‘roztopiona’ i podrasowuje wszystko odrobiną melancholii.

We Are What We Are to kawałek, którego geneza rozłożyła mnie na łopatki. W pozytywnym znaczeniu. Sunshine Jones wywiesił bowiem mikrofon z okna swojego studia i nagrał głosy dzieci na dziedzińcu szkoły w pierwszy dzień po zakończeniu wakacji. Cóż za inwencja!

W kolejnym utworze, pt. ‘Come To Me’ wykorzystany jest syntezator analogowy Roland TB 303, który obrósł już w legendę, dzięki swoim acidowym, niepowtarzalnym dźwiękom. Tego samego syntezatora używał Plastikman podczas powstawania ‘Plasticity’ i innych utworów na rozsławionym albumie „Sheet One”.

Dirty Love, znowu maszyna perkusyjna, gitara akustyczna, loopy i męskie, rozmyte wokalizy. Ciekawe, pogodne, taneczne.

Feel Up My Heart z zamysłu miał być prosty i tak też jest w istocie. Klawisze, umiarkowane tempo i znowu pięknie wyśpiewany, rozległy tekst. Tekst nie bez znaczenia dla atmosfery tracka.

Exit to zapis szumu morskich fal. Perfekcyjne zakończenie, nie tknięte techniką i naturalne tak samo jak intro. Cudne.

Unikalność muzyki Sunshine Jones polega na tym, że z jednej strony jego utwory zabarwione są urokiem i elegancją, a z drugiej część z nich trąci starym, dobrym i szalonym jacking housem rodem z Chicago. To połączenie jest iście wybuchową mieszanką, która kompletnie mąci w głowie. Urzekający współczesno-oldskulowy LP, zahaczający o całą feerię nastrojów!







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy