Wpisz i kliknij enter

3 pytania – Zen Lu

Chiński artysta Zen Lu opowiada o swoich najbliższych planach.

Zen Lu tworzy ambient i eksperymentalną elektronikę, a także komponuje muzykę do różnych filmów czy seriali. Wraz z Grzegorzem Bojankiem stworzył chińsko-polskie przedsięwzięcie ChoP Festival, o którym regularnie piszemy na Nowej Muzyce. Lu od 2007 roku prowadzi własny label We Play! Records i jest kuratorem projektu Neo Sound.

Zen Lu mieszka w Shenzhen, gdzie tworzy liczne festiwale muzyki elektronicznej i dzięki jego działaniom te miasto – będące od wielu lat pustynią kulturalną – nabrało większej wartości artystycznej. Lu jest też autorem instalacji dźwiękowych i organizatorem wielu wystaw, poświęconych różnym formom sztuki audiowizualnej. Pierwszą swoją pracę zaprezentował na New Vision Arts Festival (Hong Kong, 2006), a już rok później przyjechał do Polski, aby pokazać swoją instalację i to w kilku miastach. Jego prace regularnie pojawiają się w naszym kraju.

W 2005 roku Zen Lu opublikował swoją EP-kę „Let’s Play” w krakowskiej wytwórni AudioTong.

Rok później chiński kompozytor zadebiutował długogrającą płytą „Ding”, która została wydana nakładem oficyny ETALABEL. Jego muzyka to skrupulatnie i finezyjnie  skonstruowany ambient o wielobarwnych formach.

W tym samym roku w ETALABEL ukazał się krążek pt. „over a foul line / simple questions” będący zapisem wspólnych koncertów Bojanka i Lu na pierwszej edycji festiwalu ChoP.

W 2007 roku Zen Lu umieścił na swoim Bandcampie kolejny materiał pt. „The Future”.

 

Czego ostatnio słuchasz?

Mieszkam w Shenzhen, więc wsłuchuję się w hałas otwartej przestrzeni miasta. Ten hałas to tętniące życie, stanowiące dla mnie ogromną inspirację. Często wykorzystuję nagrania terenowe, poszukując ciekawych miejsc i zakamarków, które są podstawą przy tworzeniu mojej muzyki.

Nad czym obecnie pracujesz?

Pracuję nad festiwalem, który odbędzie się na początku maja w Zhu Jia Jiao (30 km od Szanghaju). To niezwykłe miejsce, gdzie można poczuć klimat dawnych Chin, pełne kanałów i wąskich uliczek. Zagram tam swój solowy live-act, a także w duecie. Aktualnie składam dźwięki będące podstawą do mojego występu. Skończyłem też materiał na nową EP-kę „RIVER”, opowiadającą o moim dzieciństwie spędzonym w mojej rodzinnej miejscowości Zongyang, nad rzeką Jangcy, w prowincji Anhui. EP-ka już niebawem ukaże się w różnych formatach (limitowane, ręcznie robione opakowanie i płyta oraz bardzo mocno limitowany nakład na kasecie!) w polskim ETALABEL.

Gdzie zagrasz w najbliższym czasie?

1 maja zagram na festiwalu w Zhu Jia Jiao i jako, że jestem organizatorem koncertów, już powoli myślę nad tym co wydarzy się jesienią w Shenzhen.

Powyżej znakomity live-act Zen Lu zagrany w Hong Kongu na Baptist University w 2011 roku.

 

Jakie płyty 2012 roku zrobiły na Tobie największe wrażenie?

ChoP vol.5 – „Structure Of” – to dla mnie najlepsza płyta roku 2012. Bardzo długo na nią czekałem i według mnie jest niesamowitą podróżą w niezbadane obszary dźwiękowe.

 

Strona Zen Lu »
Słuchaj na Soundcloud »
Profil na Facebooku »
Strona ETALABEL »
Profil na BandCamp »
Profil na Facebooku »







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Yaniki
8 lat temu

Fajnie. Podoba się.

jaro
jaro
8 lat temu

Ciekawy ekspermentator, zdaje się że w Chinach nr 1. ten występ z linka super, powinien iść tym tropem.

Grzesiek Bojanek
8 lat temu
Reply to  jaro

Niestety jeszcze nie nr 1 🙂 Ale na pewno znany. Dla przykłady – znalazł się np. na niedawno wydanej antologii – nazwijmy to – młodego pokolenia artystów i eksperymentatorów. Ale tak jak jest wiele ludzi w chinach, tak samo jest i wielu artystów… 🙂

Polecamy