Chouk Bwa & The Ångströmers – Vodou Alé
Łukasz Komła:

Voodoo z przyszłości.

Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.



Building Instrument – Building Instrument

Norwegia eksperymentem płynąca, więc czas na architektów współczesnego folku.

Wytwórnia Hubro Records nie zwalnia tempa i na początku marca wypuściła kolejną płytę. Tym razem jest to krążek norweskiego tria Building Instrument. Zespół pracował aż sześć lat nad swoim debiutanckim albumem. Z marketingowego punktu widzenia, w czasach wszechogarniającego pędu i zatrważającej powierzchowności, podejście tria wydaje się być staroświecki i niemodne. Całe szczęście, że muzycy nie przejmują się tym faktem i przysłowiowo „robią swoje”. W przeciągu ostatnich lat grupa sporo koncertowała, czego efektem jest bardzo dobrze opracowany materiał, jaki znalazł się na „Building Instrument”.

W składzie Building Instrument mamy niezwykle utalentowanych instrumentalistów: Mari Kvien Brunvoll (wokal, sampler, cytra, perkusja, mirliton – instrument muzyczny z grupy membranofonów dętych), Øyvind Hegg-Lunde (perkusja) i Åsmund Weltzien (syntezator, elektronika, melodyka). Perkusista Øyvind Hegg-Lunde gra w dwóch innych zespołach, takich jak The Big Almost, Crab is Crap oraz współpracował z José Gonzalezem i jego formacją Junip. Za to Åsmund Weltzien udziela się w Thea Næss .

Warto zainteresować się również solowymi dokonaniami Mari Kvien Brunvoll, której talent odkrył sam Bugge Wesseltoft. Brunvoll śpiewa w języku norweskim i konkretnie w dialekcie Molde. W 2012 roku opublikowała swój pierwszy longplay pt. „Mari Kvien Brunvoll” (Jazzland Recordings), a w ubiegłym roku nagrała wspólny krążek wraz z multiinstrumentalistą Steinem Urheimem (jeden z bohaterów naszego cyklu „3 pytania”). Oba albumy zostały nominowane do Spellemannspris (norweski odpowiednik Grammy). Jeden z jej utworów „Everywhere You Go” zdobył sporą popularność wśród słuchaczy, a nawet został zremiksowany przez DJ-a Ricardo Villalobosa.

Punktem wyjścia do stworzenia nagrań na płytę „Building Instrument” była oczywiście tradycyjna muzyka i szeroko rozumiany folk. Zespół poszedł o wiele dalej i przygotował porządną porcję muzyki ocierającej się o eksperyment, który został głęboko osadzony na akustycznych brzmieniach. W utworach „Historia” i „Språk” mamy świetne połączenie cytry, syntezatora i gęsto zaaranżowanych partii perkusji. Poczułem wyraźne nawiązanie do uduchowionej twórczości norwesko-lapońskiej wokalistki Mari Boine. Z kolei w „Alt e Bra” Mari Kvien Brunvoll poprowadziła w niekonwencjonalny sposób linię swojego wokalu. Artyści udowodnili, że potrafią również pisać chwytliwe melodie wpisujące się w ramy współczesnej piosenki („Kanskje”, „Klokka Sju”). Z dużą swobodą łączą elementy zaczerpnięte z różnych gatunków muzycznych. Kolejny popis możliwości wokalnych Kvien Brunvoll mamy w kompozycji „Bli Med”.

Twórczość projektu Building Instrument jest doskonałym dowodem na to, jak prężnie rozwija się eksperymentalna scena w Norwegii. Mam tu na myśli w szczególności grono artystów skupiających się wokół oficyny Hubro Records. Muzycy z Building Instrument pokazali, że podziały stylistyczne w ich nagraniach po prostu nie istnieją. Przede wszystkim nie przekraczają cienkiej granicy przez siebie wyznaczonej, gdyż zdają sobie z tego sprawę, że bardzo łatwo można poddać się odtwórczym siłom. Na albumie „Building Instrument” mamy wyśmienity mariaż muzyki folkowej z domieszką współczesnych brzmień na miarę XXI wieku.

Norwegia: 07.03.2014, reszta świata: 16.05.2014 | Hubro Records

 

Strona facebook Mari Kvien Brunvoll »Strona Hubro Records »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.