Jacaszek – Music For Film
Mateusz Piżyński:

To nie jest soundtrack, chociaż…

Sleeparchive – Trust
Paweł Gzyl:

Techno sprowadzone do loopów.

Trampique – Life Outside The Mirror
Jarek Szczęsny:

Melancholia codzienności.

Jan Wagner – Kapitel
Łukasz Komła:

Autentyczna bruzda.

Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!

Camea – Dystopian Love
Paweł Gzyl:

Futurystycznie i kobieco.



Cold Specks – Neuroplasticity

Po ciepło przyjętym debiucie „Predict A Graceful Expulsion” z 2012 roku, kanadyjska songwriterka wraca z nowym albumem.

Al Spx nie próżnowała w przerwach między premierami swych longplay’ów: pojawiła się na ostatnim wydawnictwie Moby’ego, wystąpiła z Joni Mitchell na 70-tych urodzinach piosenkarki, pracowała przy albumie niedawnego objawienia jazzowej trąbki Ambrose’a Akinmusire, a także zaśpiewała w “Bring the Sun” na najnowszym krążku Swans. Zwłaszcza te dwie ostatnie pozycje odcisnęły wyraźne piętno na najnowszej płycie Specks, łącząc powierzchowną delikatność z podskórnym brutalizmem. Sam Akinmusire subtelnie przyozdobił połowę z dziesięciu utworów na „Neuroplasticity”, zaś Michael Gira zaśpiewał swym barytonem w „Exit Plan”, gdzie popowe zwrotki zamieniają się w niepokojące refreny:

„Hung, drawn, quartered,
Does the weight ease at all?
When you come undone”.

Cold Specks – „Absisto”

Faworytem całej płyty zdecydowanie jest drugi singiel pt. „Absisto”, który charakteryzuje eleganckiej urody melodia, nerw kreślony powtarzanym paramajaczącym zaśpiewem, bibułowe podmuchy syntezatorów oraz instrumentów dętych drewnianych i wreszcie katarktyczne uwolnienie energii tuż po połowie numeru.

„Neuroplasticity” kontynuuje podążanie drogą określaną gatunkowo jako doom soul, czyli ciemną stronę „dusznej” muzyki, tutaj z wyraźnymi wpływami bagiennego gospelu, jazzu, folku i czegoś na kształt goth-post rocka. Z jednej strony cały niespełna 35-minutowy krążek ma potencjał przebicia się do bardziej masowego ucha („Bodies At Bay”), z drugiej zaś jest tu jednak mnóstwo mroku i niepokoju, co w sumie daje w luźnym skojarzeniu efekt wymieszania poetyki Nicka Cave’a ze stylistyką Macy Grey.

Cold Specks – „Bodies At Bay”

Kwintesencją naprawdę niezłego materiału Cold Specks, która zaczerpnęła swój pseudonim artystyczny z „Ulyssesa” Jamesa Joyce’a, staje się minimalistyczny finał w postaci „A Season of Doubt”, gdzie stłumiona trąbka 32-letniego Kalifornijczyka cicho wybrzmiewa na okruchach pianina, a zespolone głosy Specks/Gira emocjonalnie deklamują:

„We move like wolves in the bleak night,
We dance like ghosts deprived of flight.
The body will come to understand a season of doubt
I’ve got an unrelenting desire to fall apart”.

25.08.2014 | Mute

www.coldspecks.com
www.facebook.com/ColdSpecks
www.soundcloud.com/coldspecks/sets/cold-specks-neuroplasticity
www.youtube.com/user/ColdSpecks/videos

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. Bartek Woynicz

    Przepraszam, dziękuję.

  2. tELe

    Panie Bartek Woynicz z błędami Pan pisze. Specs….