Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.

Recondite – Dwell
Ania Pietrzak:

Chłodna obserwacja rzeczywistości.

Silent Witness – Silent Witness
Łukasz Komła:

Cisi obserwatorzy o wielkiej wyobraźni.

Phase Fatale – Scanning Backwards
Paweł Gzyl:

Dźwięk jako broń.

Stefan Węgłowski – To co ukryte
Jarek Szczęsny:

Puszczony zza mgły.

Mech – Pearlgraphs
Jarek Szczęsny:

Lepiszcze do związania ze sobą grubych okruchów.

Craven Faults – Erratics & Unconformities
Jarek Szczęsny:

Syntezator modularny poszedł na wędrówkę.



Zen Lu & Grzegorz Bojanek

Bardzo różnie to bywa, kiedy w grę wchodzi zbiórka pieniędzy, lecz nie tym razem. Sprawdźcie szczegóły i wesprzyjcie szczytny cel!

Właśnie ukazała się EP-ka twórców projektu ChoP: Zen Lu & Grzegorz Bojanek – „Live in Shenzhen”. Jest to improwizowane nagranie utrzymane w duchu muzyki ambient, które muzycy zaprezentowali w formie live-actu podczas finalnego koncertu ChoP Festival w roku 2013, w IDUTANG Space, w Shenzhen. – Nie tak dawno, gdy byłem w Szanghaju spędziłem długie godziny na rozmowach z Zenem. Planowaliśmy kolejne odsłony ChoP Festival, które na pewno będą jeszcze większymi wydarzeniami niż dotychczasowe i wierzymy, że uda nam się przenieść koncerty festiwalowe do kolejnych miast w Chinach. Jak dotąd udawało nam się zdobywać wsparcie dla polskich artystów na ich podróż do Chin, jednak zdobycie środków na przyjazd artystów chińskich jest niezwykle trudne – wyjaśnia Grzegorz Bojanek.

Jak do tej pory chiński artysta Zen Lu wydał swoje albumy „Ding” oraz ostatnią EP-kę „River” (nasza recenzja) w ETALABEL. Zen jest także współtwórcą istniejącego już od 2006 roku projektu ChoP, dzięki któremu już ponad 30 artystów z Chin mogło ze sobą współpracować i występować na wielu scenach zarówno w Europie jak i Chinach. [„3 pytania” do Zen Lu]

Dlatego też szef ETALABEL – Grzegorz Bojanek – zwraca się o pomoc, którą kieruje do wszystkich miłośników jego labelu i nie tylko, aby zebrać fundusze umożliwiające przyjazd Zen Lu do Polski. – Wpadliśmy na pomysł, że po prostu zbierzemy pieniądze na bilet dla Zena – dodaje Bojanek. Z tego, co wiem, to Zen Lu bardzo tęskni za Polską i chciałby zagrać w naszym kraju kilka koncertów. Jak możecie wesprzeć ten projekt? W bardzo prosty sposób, a mianowicie wydawca EP-ki „Live in Shenzhen” udostępnił materiał w cenie 0.00 USD (Name Your Price). Album będzie dostępny w tej opcji przez kolejne 2 tygodnie. Zachęcamy do zakupu tej EP-ki. Wszystkie zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na kupno biletu lotniczego.

Planujemy, że Zen przyleci do Polski pod koniec listopada/na początku grudnia. Liczymy na to, że uda się zorganizować dla niego kilka koncertów. Jednocześnie na pewno będzie można zobaczyć jego solowy występ podczas tegorocznego WEFCON-u, który odbędzie się w warszawskiej Zachęcie w dniach 5-6-7 grudnia – pisze Bojanek.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. Fajny track, szkoda tylko, że całość trochę zbyt krótka