Nicolas Jaar – Cenizas
Jarek Szczęsny:

Bez planów na przyszłość.

BOA – Outer Gateways
Paweł Gzyl:

Dubstep ciągle żywy.

Pejzaż – Blues
Bartek Woynicz:

Nostalgiczna nóżka chodzi.

Jacaszek – Music For Film
Mateusz Piżyński:

To nie jest soundtrack, chociaż…

Sleeparchive – Trust
Paweł Gzyl:

Techno sprowadzone do loopów.

Trampique – Life Outside The Mirror
Jarek Szczęsny:

Melancholia codzienności.

Jan Wagner – Kapitel
Łukasz Komła:

Autentyczna bruzda.

Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.



Tydzień z Sacrum Profanum – elektronika jest klasyczna!

Ćwierć wieku temu, kiedy nowa elektronika dopiero się wykluwała, chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie pomyślał, że techno i house będą kiedyś stanowić inspirację dla twórców i wykonawców klasyki.

Z czasem okazało się jednak, że w klubowej elektronice można usłyszeć echa twórczości „ojców” muzyki współczesnej: Stockhausena, Xanakisa, Ligetiego. Oszczędne i hipnotyczne utwory twórców techno z Detroit, Berlina i Londynu miały bowiem wiele wspólnego z kompozycjami minimalistów, takich jak Riley, Reich czy Glass.

Nic więc dziwnego, że młodzi wykonawcy muzyki współczesnej postanowili w końcu sięgnąć po ulubione nagrania z kręgu nowej elektroniki. Z drugiej strony producenci IDM coraz śmielej mówili o inspiracjach klasyką XX-wiecznego minimalizmu lub muzyki konkretnej. I stało się coś niemożliwego – światy tanecznych imprez rave i koncertów w filharmonii skrzyżowały się ze sobą.

Prawdziwa kulminacja

Tegoroczna edycja Sacrum Profanum stanowi kulminację tego procesu. W Krakowie świętować będzie swoje ćwierćwiecze legendarna wytwórnia Warp, specjalizująca się najbardziej wysmakowanych odmianach nowych brzmień wyrosłych z techno, house’u i electro.

Będzie to nie tylko całonocna impreza taneczna w klubie Forum Przestrzenie, gdzie zagra Autechre, LFO, Battles, Hudson Mohawke i Rustie, ale też wspólny występ Squarepushera i Sinfonietty Cracovii oraz koncert London Sinfonietty, wykonującej własne wersje „klasyków” z katalogu angielskiej firmy.

Klasyka na nowo

Z kolei Alarm Will Sound, Bang On A Can All-Stars i Kronos Quartet zaprezentują swe własne wizje kompozycji „świętej trójki” amerykańskich minimalistów – Terry’ego Rileya, Steve’a Reicha i Philipa Glassa. Przyjedzie również dwójka wybitnych reprezentantów awangardy zza oceanu – gitarzysta Lee Ranaldo ze słynnej grupy rockowej Sonic Youth oraz eksperymentująca zarówno z klasyką, jak i z elektroniką, Laurie Anderson. Zagrają także polscy wykonawcy – duet Skalpel i pianista Piotr Orzechowski.

Zapowiada się więc cały tydzień muzycznych wrażeń. Artyści już pokonali wszelkie uprzedzenia i inspirują się wzajemnie. Czy podobnie postąpi publiczność? Jeśli bywalcy filharmonii będą tańczyć podczas warpowskiej nocy w klubie Forum Przestrzenie, a klubowicze usiądą spokojnie by posłuchać London Sinfonietty – cel festiwalu będzie zrealizowany.

Nowamuzyka.pl oficjalnie patronuje festiwalowi. Zapraszamy Was na stronę www.sacrumprofanum.pl

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.