
A może walentynki w rytmie house?
14 lutego w warszawskiej Nowej Jerozolimie na scenie stanie Guy J i Willie Burns, przy klasowym polskim supporcie. Dla wszystkich zainteresowanych, tych zakochanych i nie, przygotowaliśmy szybki konkurs z wejściówkami.
Guy J – rodem z Izraela, tworzący w Antwerpii, to muzyk który obraca się w rytmach progresywnego house’u i tech-house’u. Twórca wielu remixów, podcastów, utworów i klasowych setów. Nie stroni od hipnotyczności, zmysłowości którą niesie house, sięgając również po ambient i mocniejsze uderzenia. Twórca sub-labelu tłoczni Bedrock – Lost & Found, wspierającej podobnych mu muzyków. Eteryczna atmosfera Guya na walentynki jak znalazł…
William Burnett aka Willie Burns zaczynał na spółkę z Legoweltem – duet Smackulator – wydany w legendarnym Bunker Rec. (2005). Nieustannie zaskakuje – nietuzinkowym stylem, wizją, dlatego jego dzieła i dziełka ukazują się przy wsparciu L.I.E.S., Creme Organization, Rush Hour. To ostatni jego występ na europejskiej trasie koncertowej – co przyniesie? Burns wie jak zaskakiwać i ma wiele parkietowych patentów.
Nowa Jerozolima, Warszawa, 14.02
Wejście od: 23:00
Bilety 20/30 zł (w dniu koncertu)
Scena główna:
Guy J
Angelo Mike B2B Leon
i inni…
Scena czarna:
Willie Burns
Ultraviolent
Furiitaa
Electrocapital
Konkurs: czekamy na wasze zgłoszenia pod adresem patryk.zalasinski@nowamuzyka.pl – rozlosujemy wśród nich 2 podwójne zaproszenia. Śpieszcie się – czas mija jutro o 18:00!
