Mech – Pearlgraphs
Jarek Szczęsny:

Lepiszcze do związania ze sobą grubych okruchów.

Craven Faults – Erratics & Unconformities
Jarek Szczęsny:

Syntezator modularny poszedł na wędrówkę.

Rhythm Baboon – W-Life
Bartek Woynicz:

Z Chicago do Gdańska.

Algiers – There Is No Year
Bartek Woynicz:

Misophonia, czyli 700 wersów wołania do ściany.

Leandro Fresco & Rafael Anton Irisarri – Una Presencia En La Brisa
Jarek Szczęsny:

Niepewność własnego słuchu.

Flaner Klespoza – Przygody i tajemnice
Jarek Szczęsny:

Debiut podwójny.

Max Andrzejewski’s Hütte – Hütte & Guests Play the Music of Robert Wyatt
Łukasz Komła:

Robert Wyatt na ujazzowionym spacerze.

Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.



Nowości z Constellation Tatsu

Ostatnio mniej opisywałem kaset, więc proponuję trzy albumy z amerykańskiej Constellation Tatsu.

Cover

Andrew Weathers – „I Am Happy When I Am Moving” (20.10.2015 | Constellation Tatsu)

Ponad dwa lata temu odkryłem muzykę Andrew Weathersa – gitarzysty, wokalisty, kompozytora i improwizator z Oakland, który niemal od razu zgodził się odpowiedzieć na nasze „3 pytania”. Od tamtej pory staram się bacznie obserwować rozwój jego kariery. A nie jest to łatwe zadanie, ponieważ wydaje kilka pozycji rocznie: w marcu wypuścił ciekawą kasetę, pt. „Littlefield” (recenzja), w czerwcu winyl „Fuck Everybody, You Can Do Anything” pod szyldem Andrew Weathers Ensemble (o tym krążku będzie mowa w innym wpisie, niebawem), w sierpniu kolejne solo, pt. „Real Life Rock & Roll”. A teraz opublikował taśmę „I Am Happy When I Am Moving” nakładem kalifornijskiego labelu, gdzie brzmienia gitary akustycznej, banjo, wibrafonu, organów i syntezatora przeplatają się z nagraniami terenowymi czy samplami. Fingerpicking, amerykański prymitywizm i ambient tworzą jedną całość.

Profil na Facebooku »

Cover

Paul R. Marcano and Andre Martin – „Valley Flutes / As it IS” (20.10.2015 | Constellation Tatsu)

Kaseta „Valley Flutes / As it IS” to split dwóch kanadyjskich kompozytorów: Paula R. Marcano i Andre Martina. Szczególnie ważną postacią jest Morcano, bowiem to on jest jednym z prekursorów muzyki ambient. Stronę A wypełniła jego kompozycja „Valley Flutes”, która powstała w 1973 roku i nie został nigdy przedtem oficjalnie wydana. Podobnie jak utwór „As it IS” Martina. Ten pierwszy wykorzystał magnetofon Sony TC-630, flet i mnóstwo pogłosu. Eksperymentował z szybkością obrotów oraz nakładaniem na siebie kolejnych partii. Z kolei Martin badał głębokość rezonansu. Lektura obowiązkowa!

Cover

Majeure – „Union of Worlds” (20.10.2015 | Constellation Tatsu)

Artysta nagrywający jako Majeure zabiera nas w świat analogowych syntezatorów (spora dawka brzmień Moog’ów). „Union of Worlds” z pewnością zainteresuje fanów SF, retro-futurystyczna wizji i soundtrackowego klimatu z okolic Vangelisa, Jean-Michela Jarre’a czy Johna Carpentera (Amerykanin w tym roku wydał swój pierwszy album „Lost Themes”). Z drugiej strony w twórczości Majeure słychać wpływy kosmische musik oraz amerykańskich minimalistów, takich jak Steve Reich, Terry Riley i Philip Glass.

Profil na Facebooku »

 

Strona Constellation Tatsu »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.