Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.



BOKKA

Tajemniczy zespół powraca z drugim albumem. Co tym razem zaproponowali? Sprawdźcie sami!

Nie łudźcie się – masek nie zrzucili, przez co wciąż nie wiemy, kto tworzy tę grupę. A może ktoś z was ma jakieś nowe typy odnoście składu formacji BOKKA? Piszcie! Z chęcią je poznam.

Doskonale pamiętam szum medialny, jaki wywołał ich debiutancki krążek z 2013 roku. Musiałem wykonać kilka podejść do longplaya, aby zaakceptować materiał z tego krążka (ale tak naprawdę, to dopiero ich koncertowe oblicze pokazało mi, że na scenie wypadają znacznie lepiej niż na płycie), choć nie mogłem uwolnić się od skojarzeń związanych z duetem The Knife.

2 października ukazała się ich nowa płyta, pt. „Don’t Kiss and Tell” (Nextpop | Warner Music Polska), a na niej dziesięć premierowych kompozycji. W pierwszej chwili, gdy popłynął utwór „Unspoken” pomyślałem, że słucham nowego albumu Sorry Boys – bardzo podobna barwa głosu i też sama muzyka. A to nie jest dobry przykład do naśladowania. W mojej ocenie najlepsza jest końcówka „Don’t Kiss and Tell”, czyli nagrania „So Empty 2” (ciekawe potraktowanie rockowej stylistyki) i „Too Far. Too Close” (ten fragment mógłby znaleźć się na ich debiucie). Do tych numerów z przyjemnością będę powracał, lecz co do reszty to już niekoniecznie, bo są po prostu nijakie. Przede wszystkim muzycy zachłysnęli się electropopem i przesadzili z polerowaniem brzmienia. No i chyba po prostu zabrakło świeżych pomysłów, czego było pod dostatkiem na płycie „Bokka”.

 

Oficjalna strona zespołu »Profil na Facebooku »Strona Facebook Nextpop »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. jaca

    Coś w tym jest, 1 płyta swietna, 2 bez szału, tez czuje podobieństwo do The Knife i tez uważam ze dają świetne koncerty