Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.

Sarin – Moral Cleansing
Paweł Gzyl:

EBM wyszlifowany na najwyższy połysk.

Mary Komasa – Disarm
Przemysław Solski:

Rozbrójmy się.

Black Sea Dahu – No Fire in the Sand
Łukasz Komła:

Tonąc w lekkości.

DJ Shadow – Our Pathetic Age
Jarek Szczęsny:

Ilość nie przekłada się na jakość.



BOKKA

Tajemniczy zespół powraca z drugim albumem. Co tym razem zaproponowali? Sprawdźcie sami!

Nie łudźcie się – masek nie zrzucili, przez co wciąż nie wiemy, kto tworzy tę grupę. A może ktoś z was ma jakieś nowe typy odnoście składu formacji BOKKA? Piszcie! Z chęcią je poznam.

Doskonale pamiętam szum medialny, jaki wywołał ich debiutancki krążek z 2013 roku. Musiałem wykonać kilka podejść do longplaya, aby zaakceptować materiał z tego krążka (ale tak naprawdę, to dopiero ich koncertowe oblicze pokazało mi, że na scenie wypadają znacznie lepiej niż na płycie), choć nie mogłem uwolnić się od skojarzeń związanych z duetem The Knife.

2 października ukazała się ich nowa płyta, pt. „Don’t Kiss and Tell” (Nextpop | Warner Music Polska), a na niej dziesięć premierowych kompozycji. W pierwszej chwili, gdy popłynął utwór „Unspoken” pomyślałem, że słucham nowego albumu Sorry Boys – bardzo podobna barwa głosu i też sama muzyka. A to nie jest dobry przykład do naśladowania. W mojej ocenie najlepsza jest końcówka „Don’t Kiss and Tell”, czyli nagrania „So Empty 2” (ciekawe potraktowanie rockowej stylistyki) i „Too Far. Too Close” (ten fragment mógłby znaleźć się na ich debiucie). Do tych numerów z przyjemnością będę powracał, lecz co do reszty to już niekoniecznie, bo są po prostu nijakie. Przede wszystkim muzycy zachłysnęli się electropopem i przesadzili z polerowaniem brzmienia. No i chyba po prostu zabrakło świeżych pomysłów, czego było pod dostatkiem na płycie „Bokka”.

 

Oficjalna strona zespołu »Profil na Facebooku »Strona Facebook Nextpop »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. jaca

    Coś w tym jest, 1 płyta swietna, 2 bez szału, tez czuje podobieństwo do The Knife i tez uważam ze dają świetne koncerty