Wpisz i kliknij enter

Hubert Zemler & Aukso – Poemat toksyczny

Położyć i owinąć.

Już od pewnego czasu określenie perkusista stało się za małe na określenie Huberta Zemlera. Niestrudzony twórca poszerza paletę swoich możliwości otwierając jednocześnie przed nami nowe horyzonty muzyczne. Wiedziony swoimi zainteresowaniami muzycznymi potrafi przybrać najróżniejsze formy. Przyjęcie propozycji stworzenia utworu na potrzeby festiwalu Auksodrone 2022, którą złożył Filip Berkowicz, jawi się więc jako naturalna kolej rzeczy lub kolejny przystanek w znakomitej karierze artystycznej.

Z drugiej strony któż by nie chciał pracować z orkiestrą kameralną Aukso pod dyrekcją Marka Mosia. Tak wyjątkowych orkiestr nie ma zbyt wiele, więc decyzja o nagrywaniu z nimi jasno zaświadcza o rozsądku Zemlera, ale również o jego artystycznej ambicji. Dodać należy, że artysta w pocie czoła i zapałem rzucił się do pracy pisząc „Poemat toksyczny”, który światło dzienne ujrzał 8 października 2022 w Mediatece właśnie podczas festiwalu Auksodrone, a powtórkę publiczność miała okazję usłyszeć w roku następnych w Sali NOSPR w Katowicach.

Dzięki Audio Cave otrzymujemy całość zawartą na płycie, co uważam za posunięcie dobre, a nawet konieczne, bo przecież wszyscy w salach koncertowych się nie pomieścimy, ale wszyscy powinniśmy posłuchać tego albumu. Pierwsze wrażenie – orkiestra i instrumentalista dobrze ze sobą współgrają, niemal naturalnie. Stronę progresywną zajmuje w tym układzie Zemler, a Aukso – co może dziwić – gra bardzo klasycznie, zachowawczo niemal, ale jak przekonuje główny twórca taki był plan. Muzyka jest z gatunku minimalistycznych, które wymagają uwagi słuchacza. Dość oziębłe brzmienie słychać już w utworze początkowym.

Przyznam, że z zaskoczeniem przyjąłem utwór numer dwa wraz z jego bardzo klasycznym kształtem. Natomiast forma otwarta następnej części już nie zaskakuje (nie znaczy, że się nie podoba) choć biorąc deklaracje Zemlera, że improwizacji w poemacie niewiele, może powinna. Żar rozniecają części czwarta i piąta, w których następuje zderzenie form orkiestrowych z elektroniką. „Poemat toksyczny” jest muzyką, przy której człowiek najchętniej położyłby się i owinął prześcieradłem.

Audio Cave | 2024


Bandcamp: https://hubert-zemler.bandcamp.com/album/poemat-toksyczny-toxic-poem
FB Aukso: https://www.facebook.com/auksoorchestra
FB Audio Cave: https://www.facebook.com/audiocaverecords


 







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Batonik26
Batonik26
1 miesiąc temu

Hehe – Panie Jarku – ale w jakim znaczeniu „położyłby się i owinął”? Bo tak słabo i słuchanie tego boli w uszy? Zgadzam się, tylko ja, zamiast siebie, położyłbym tę muzykę, owinął i wepchnął pod łóżko…

Batonik26
Batonik26
1 miesiąc temu

Panie Jarku – bez urazy. Właśnie tak zrozumiałem tę wypowiedź, tylko odpaliłem dla wygłupu „elegancki żarcik na poziomie” 🙂 Wysoko oceniam Pańskie recenzje – również za jasność wypowiedzi. Pozdrawiam!

Polecamy