Wpisz i kliknij enter

Alfred Kopke – Jack Have A Art EP

Z nowym rokiem, technicznym krokiem.

Drugie wydawnictwo od labelu Seance utwierdza mnie w przekonaniu, że wysoki poziom zaprezentowany przy okazji albumu Kryss Hypnowave – Endosphora (nasza recenzja tutaj), został utrzymany oraz zwiastuje nadejście naprawdę konkretnego LP.

Zaczynamy od „Cindy Is A Cat”, gdzie lansowane przez londyński label „death techno” wyznacza kierunek muzycznych działań. Atomowa stopa utrzymuje wyraźne i stanowcze tempo a całe kanonady cyfrowych perkusjonaliów niosą syntezatorowe implikacje. Pojawiające się co jakiś czas werblowe klaśnięcia, zapowiadają niebezpieczną śnieżycę z towarzyszącymi jej niskimi rejestrami zimnych padów.

„Jack Have A Art (Original Mix)” to wzmocnienie – i tak już potężnej stopy – głębokim sub basem oraz wejście w acidowe przestrzenie. Ogromne fale dźwiękowe rozchodzą się z jedynego możliwego źródłea – to hipnotyczny „cowbells ring”, który jest reminiscencją upadłego Detroit. Spod czapy śniegu i lodu wyłaniają się ludzkie kreatury oraz wspomnienie najlepszych czasów Motor City. Opuszczone sale teatrów, kin, zniszczone hotele oraz wspaniałe niegdyś rezydencje są dzisiaj ostatnim odbiorcą tego jedynego w swoim rodzaju dźwięku.

W „Jack Have A Art (Subjected Tool)”, uznany artysta Subjected dokonał dekonstrukcji dzieła i wprowadził doń trance’ową estetykę w skali makro. Dźwięki przeciągniętej przez filtry syreny alarmowej, pęknięcia i szarpnięcia stalowymi płytami, stukoty kilofów oraz syntezatorowe świsty czynią ten numer klubowym killerem. Wojna robotów, eksploracja kosmosu, inwazja obcych, niebezpieczne stworzenia z głębin oceanów oraz rozmowa z diabłem – to tylko niektóre z wizji, jakie przychodzą mi do głowy przy słuchaniu tego wosku.

SEANCE1202 | 11 stycznia 2016

http://www.mainline-pr.com

http://seanceradio.co.uk/

FP artysty na Facebooku







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy

3 pytania – King Midas Sound

W walentynki ukazał się nowy album projektu Kevina Martina i Rogera Robinsona, a dziś gościmy ich w naszym cyklu mini wywiadów.