Wpisz i kliknij enter

Dave Clarke – Charcoal Eyes: A Selection Of Remixes From Amsterdam

Klubowe remiksy nie pozbawione rockowej mocy.

Jednym z pierwszych didżejów i producentów nowoczesnej elektroniki, którzy w swej twórczości przywołali echa mrocznego post-punka był już na początku minionej dekady Dave Clarke. Trochę się obecnie o tym nie pamięta – a to ze względu na fakt, iż brytyjski twórca mieszkający obecnie w Amsterdamie, dosyć dawno zaniechał tworzenia własnych nagrań. Skoncentrował się na didżejowaniu i doprowadziwszy tę sztukę do mistrzostwa, czerpie z niej lukratywne korzyści, grając w najlepszych klubach świata.

Jedynym śladem jego pracy w studiu są remiksy. Poświęciwszy się tej działalności już ponad dwie dekady temu, Clarke wyrobił sobie własny styl, który sprowadza do niego zarówno wielkie gwiazdy rocka, jak i mało znanych wykonawców alternatywy. Nic więc dziwnego, że dokładnie dziesięć lat temu ukazał się podwójny album, zbierający jego dotychczasowe dokonania na tym polu – „Remixes And Rarities 1992 – 2006”. Ponieważ od tamtego czasu powstało sporo nowego materiału tego rodzaju, holenderscy wydawcy proponują właśnie podobny zestaw.

„Charcoal Eyes – A Selection Of Remixes From Amsterdam” zawiera trzynaście nagrań. Szkoda, że tylko dwa z nich to utwory pochodzące z lat 80. – „TV Treated” belgijskiego zespołu The Neon Judgement i „Flying Turns” amerykańskiej formacji Crash Course Of Science. Wszak to skarbnica ukochanych brzmień Brytyjczyka: metaliczne gitary, skowyczące klawisze, warczące basy. Nic więc dziwnego, że oba remiksy wypadają porywająco. Mrocznymi dźwiękami z tamtej dekady nasycone zostają przez Anglika również dekonstrukcje współczesnych utworów tanecznych – choćby podrasowany na nowojorskie death disco „Rough & Tender” Louisahhh!!! & Maelstrom.

Podobnie dzieje się, gdy Clarke bierze się za utwory wykonawców bliższych rocka, którzy śmiało odwołują się do post-punkowej schedy. W efekcie „Scene Of The Crime” Placebo zamienia się w minimalowe techno o zdubowanych akordach, a „Wrong” The Soft Moon i „Exorcise” Gazelle Twin – w napakowane noise’owymi efektami zimne electro. Zresztą brytyjski producent nie stroni również od rocka w jego innych postaciach. Stąd w zestawie nagrania zespołów I Am A Kloot, A Place To Bury A Stranger i Amazing Snakeheads, które pod palcami Crake’a mienią się różnymi odcieniami klubowego grania – od galopującego techno („Here It Comes Again”), przez chmurne electro („These Days Are Mine”), po łomoczący big-beat („Straight”).

Ten prawie półtoragodzinny zestaw układa się w barwną mozaikę fascynacji Dave’a Clarke’a. Choć prawie wszystkie utwory podporządkowane są klubowej rytmice, angielski producent nie pozbawia ich całkowicie piosenkowego charakteru. W większości z nich słychać więc wokale, choć momentami poddawane radykalnym deformacjom. Wszystko to zanurzone jest w gąszczu elektronicznych dźwięków o surowym i szorstkim tonie, idealnie łączących się z dzikimi eksplozjami gitar czy bębnów. Jeśli macie więc rockową kapelę – uderzajcie do Clarke’a. Jego remiks pokaże Waszą muzykę w zupełnie nowym świetle.

541 2016

www.541records.be

www.facebook.com/541records

www.daveclarke.com

www.facebook.com/DJDaveClarke







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy