Wpisz i kliknij enter

Concept Of Thrill – Falling Dragons EP

Techniczny bestiariusz.

Warszawski producent Paweł Zawadzki od ponad dwóch lat dokonuje rekonesansu mrocznej i przenikliwej strony techno pod aliasem Concept Of Thrill. Kilka epek wydanych dla Distorted Perception , Circular Limited czy też Sonntag Morgen potwierdziły jego pozycję, a sam artysta postanowił pójść za ciosem i razem z Dorotą Smyk stworzyli ciekawą platformę szerzenia tego rodzaju muzyki – Lost In Ether. Sprawdźmy nowy materiał!

Całość rozpoczyna „Falling Dragons (Story for Lena)”, gdzie z pierwsze dźwięki otwierają teatr działań tutejszych potworów. Lekko przytłumiona stopa wprowadza mroźne powiewy przestrzennych padów oraz akcentuje przetaczane gdzieś w tle utworu dzwony. Po chwili wchodzą zapętlone i skaczące po całej skali hi-haty, które idealnie wspierają sprzężone syntezatory. Zza urwiska wyłania się potężna głowa smoka, odrzucając powiewem skrzydeł przybyłego tu Św. Jerzego na kilkanaście metrów do tyłu. Wielowymiarowe linie dźwięków tworzą rozbudowaną narrację tej interesującej legendy.

„Discenda” to tribalowe otwarcie konkretnym wyziewem ognia z paszczy stworzenia. Wahadłowa ekspresja chmurnych syntów idealnie wypełnia miejsca pomiędzy skomasowanym atakiem perkusyjnego automatu, a narastający podźwięk wyciągnięty z modulatora osiąga efekt arpegio. Bum! Kolejne kule ognia miotane są w stronę groty naszego śmiałka. Zakończone harpunami smocze łapy rozszarpują skałę i inwokują zmasowany szturm bębnów. Nagle Cisza.

„Monument II” jest momentem próby. Na utrzymaną w mocy tribalową manierę nałożono przygłuszającą i rezonującą siatkę. Na południu słychać grzmoty oraz nadchodzące kłębiaste chmury. Pierwsze uderzenia błyskawic zlewają się ze smoczym ogniem a imponująco brzmiące cymbały towarzyszą wyciągniętemu w górę mieczowi. Przyśpieszone do granic możliwości bongosy i conga dodają ikry bohaterowi, który z całym impetem rzuca się w otchłań, by chwilę później wylądować na grzbiecie bestii. Przez jakiś czas słychać pocięte odgłosy walki oraz niepokojące wrzaski. Przesterowane podźwięki pasm syntezatorów oraz potargany rytm stopy kończą tę walkę.

Tak właśnie mógłby wyglądać techniczny akompaniament do tej zacnej historii.

EVOD DIGITAL (EVD011) | 01-07-2016

FP artysty na Facebooku

FP EVOD MUSIC na Facebooku

Lost In Ether Podcast

Lost In Ether Records

 

 

 







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy