BNNT is Michał Kupicz – Multiversion #2
Jarek Szczęsny:

Część druga.

Coil – The Gay Man’s Guide To Safer Sex +2 OST
Ania Pietrzak:

Absolutne kuriozum!

Siavash Amini – Serus
Jarek Szczęsny:

Pływanie w stanie półsnu.

Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.



Karl Van Deun & Ruben Machtelinckx

Dwie gitary akustyczne i banjo. Mistrz i uczeń.

Z tego duetu najlepiej znam postać Rubena Machtelinckxa, o którym wielokrotnie pisałem na łamach Nowej Muzyki, choćby nie tak dawno w kontekście znakomitego projektu VVolk i płyty „Book Of Air” (recenzja). Ten belgijski gitarzysta udziela się również w wielu innych interesujących przedsięwzięciach, takich jak Linus + Skarbø/Leroux, Linus + Økland/Van Heertum czy Machtelinckx/Jensson/Badenhorst/Wouters. Z kolei Karl Van Deun to gitarzysta, kompozytor i pedagog tworzący od końca lat 80. Jako profesjonalny muzyk był szczególnie aktywny w późnych latach 80. i na początku 90. Ze względu na problemy ze słuchem Van Deun został zmuszony zająć się w większym stopniu komponowaniem niż samym graniem. Ale wciąż pozostaje aktywnym wykładowcą w Królewskim Konserwatorium w Antwerpii. Właśnie tam Machtelinckx poznał Van Deuna.

„Shapes” (26.07.2016 | el NEGOCITO Records) to ich drugie wspólne wydawnictwo. Większość utworów napisał Van Deun, gdzieś między rokiem 1990 a 2016. Ich kompozycje są bardzo intymne, osobiste, ale nie pozbawione wirtuozerii i skomplikowanych układów harmonicznych, a zarazem luzu i swobody. Panowie zahaczają o bluesa, folk, jazz, muzykę współczesną i improwizowaną. Słuchając „Shapes” przypomniał mi się znakomity album Jima Halla i Pata Metheny’ego z 1999 roku, a także tegoroczny krążek Pedro Solera i Gaspara Clausa – „Al Viento” (recenzja).

 

Strona artysty Rubena Machtelinckxa »Strona el NEGOCITO Records »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.