Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who knows”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.

Nihiloxica – Kaloli
Łukasz Komła:

Na wzgórzu perkusyjnych abstrakcji.

Upsammy – Zoom
Paweł Gzyl:

Zbliżenie na kruche piękno.

Alois – Azul
Łukasz Komła:

Stąpać po niebieskim.



Bader Motor

Warto było czekać aż 6 lat! Właśnie ukazał się nowy longplay tria Bader Motor.

Grupa powstała w 2008 roku z inicjatywy Arnauda Magueta, Vincenta  Epplay’a i Freda Bigota, gdzieś pomiędzy Niceą, Paryżem a Berlinem. Rok później zadebiutowali płytą „Musique pour les plantes des dieux”. Następnie pojawił się ich album „Grautag” (2010). I od tamtej pory była cisza, aż do teraz, kiedy panowie opublikowali krążek „Drei Drei Drei” [16.08.2016 | Veals & Geeks (LP) / Les Disques en Rotin Reunis (DL)].

„Drei Drei Drei” to naprawdę solidna porcja krautrockowego i elektroniczno-psychodelicznego grania. Nie sposób nie wspomnieć w tym momencie o dokonaniach zespołu Can, które są bardzo wyraźnie wyczuwalne w nagraniach Bader Motor. Z drugiej strony słychać też echa Tuxedomoon, Tarwater i The Notwist. A z kolei takiej kompozycji jak „Je Pleure une Lotte 49” nie wstydziliby się nawet członkowie belgijskiej The Honeymoon Killers. Akurat premiera „Drei Drei Drei” zbiegła się w czasie z wypuszczeniem wydawnictwa „A Weird Exits” (Castle Face Records) przez formację Thee Oh Sees, patrzącą swoim amerykańskim okiem na krautrock, a robią to równie wyśmienicie, jak muzycy z Bader Motor.

 

Strona Veals & Geeks »Profil na Facebooku »Strona Les Disques en Rotin Reunis »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.