DIVVAS – Challenger Deep
Łukasz Komła:

W głębinach myśli.

The Exaltics & Heinrich Mueller – Dimensional Shifting
Paweł Gzyl:

Mistrzowska wersja detroitowego electro.

Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who knows”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.

Nihiloxica – Kaloli
Łukasz Komła:

Na wzgórzu perkusyjnych abstrakcji.



VA – Tanbou Toujou Lou: Meringue, Kompa Kreyol, Vodou Jazz, & Electric Folklore from Haiti 1960 – 1981

Mamy nową amerykańską oficynę, która niedawno wydała swoje pierwsze wydawnictwo z muzyką haitańską.

Mowa tu o nowojorskiej wytwórni Ostinato Records prowadzonej przez Vika Sohonie. Kompozycje, jakie znalazły się na „Tanbou Toujou Lou: Meringue, Kompa Kreyol, Vodou Jazz, & Electric Folklore from Haiti 1960 – 1981” (album ukazał się na winylu i CD z obszerną książeczką), pochodzą z prywatnych zbiorów i archiwów brooklyńskiej rozgłośni radiowej, a także zostały odnalezione w różnych miastach Haiti, takich jak Port-au-Prince, Jacmel czy Saint-Marc.

W trakcie słuchania tych dwudziestu utworów stykamy się z rozmaitymi stylistykami, jakie wówczas panowały na Haiti. Jedno jest pewne: muzyka z tamtego zakątka świata wywodzi się z Afryki Zachodniej. Choć z czasem tamtejsza kultura ewoluowała w inną stronę, a sprawcą tego była polityka kolonialna w wydaniu francuskim. Pod wpływem tej trudnej sytuacji, mieszkańcy z jeszcze większą chęcią wsłuchiwali się w muzykę swoich bliższych (np. Kolumbia, Kuba) lub dalszych sąsiadów (Ameryka Północna). I w ten oto sposób doszło do swoistego mariażu między afro-kubańsko-karaibskimi rytmami, kolumbijską cumbią, merengue (narodowa muzyka i taniec Dominikany) a amerykańskim jazzem, funkiem, soulem, R’n’B czy zydeco (ten gatunek powstał pod koniec lat 20. XX w., a rozwinęli go francuscy Kreole mieszkający w południowo-zachodniej Luizjanie).

Zdaje sobie sprawę z tego, że „Tanbou Toujou Lou: Meringue, Kompa Kreyol, Vodou Jazz, & Electric Folklore from Haiti 1960 – 1981” (lipiec 2016) jest niewielkim wycinkiem historii muzyki haitańskiej, ale jakże ważnym i potrzebnym.

 

Strona Facebook Ostinato Records »Profil na BandCamp »Słuchaj na Soundcloud »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.