Wpisz i kliknij enter

Faxada – Cohost

Pod koniec minionego roku Przemek Wojtaszek aka Faxada niepostrzeżenie opublikował debiutancką kasetę, która przetasuje wasze roczne zestawienia.  

Do tej pory artysta prezentował swoją muzykę jako Raspelf – pod tym aliasem wydaje od 2014 roku i wypuścił kilka wydawnictw w wersji cyfrowej. Można je odsłuchać na jego profilu Bandcamp. Twórca podkreśla, że jego nagrania są mieszanką ambientu, noise’u, punka, lo-fi, rocka, trip-hopu, plądrofonii, synth-popu i chiptune’u.

A jak się mają wymienione gatunki do tego, co słyszymy na taśmie „Cohost” wypuszczonej pod nową nazwą Faxada? Powiem tak: rdzeń został w pewien sposób zachowany, ale cała reszta to lawina dźwiękowych zdarzeń co chwilę przynoszących nieoczekiwany zwroty akcji. „Cohost” to ekwilibrystyczny sampling wzbogacony o mnóstwo fascynujących detali (elektronika) i partii żywych instrumentów: w utworze „Kirchner’s Girls” zagrał na trąbce gościnnie Piotr Orłowski, zaś sam Wojtaszek dołożył od siebie dźwięki gitary i fletu poprzecznego oraz odgłosy spirometru.

W słowniku Faxada nie istnieją takie pojęcia jak „miarowe metrum”, „przewidywalność” czy „bezmyślne sklejanie sampli”. Naprawdę ciężko jest zaszufladkować „Cohost”, zresztą nie widzę nawet takiej potrzeby. Ale jeśli musiałbym wskazać jakieś kierunki, które mogą wam ułatwić sprawę, to wystarczy wymienić humor Aphex Twina i Four Teta, melancholię instrumentów smyczkowych z Bedroom Community oraz elektroniczne szaleństwa innych krajowych twórców takich jak Wilhelm Bras i RSS Boys.

„Cohost” to światowa i oryginalna produkcja, co potwierdza fakt, że kasetę wydała amerykańska oficyna.

02.12.2016 wersja cyfrowa | styczeń 2017 / Darling Recordings

 

Strona Facebook Faxada »
Profil na BandCamp »
Strona Darling Recordings »
Profil na Facebooku »







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy