Chouk Bwa & The Ångströmers – Vodou Alé
Łukasz Komła:

Voodoo z przyszłości.

Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.



Midori Takada – Through the Looking Glass

Doczekaliśmy się wznowienia niezwykłej płyty z początku lat 80.

Midori Takada – kompozytorka, perkusistka, performerka, absolwentka Tokyo University Of The Arts, a także jedna z najważniejszych postaci japońskiej awangardy. Pierwsze swoje kroki stawiała na deskach Filharmonii Berlińskiej. W późniejszych latach artystkę pochłonęła tradycyjna muzyka z Afryki i Azji, dzięki czemu zaczęła współpracować z muzykami z Ghany, Senegalu, Burkina Faso czy Korei.

Japonka wydała tylko dwa solowe wydawnictwa: „Through the Looking Glass” (RCA, 1983) i „Tree of Life” (BAJ, 1999). Tegoroczna reedycja objęła kompozycje z tego pierwszego albumu, czyli „Through the Looking Glass”. Tym razem oprócz winylowej wersji, można nabyć ten materiał na kompakcie i kasecie.

Pewnie większość z was doskonale zna cztery minimalistyczne utwory z „Through the Looking Glass”, ale kto do tej pory nie miał okazji zagłębić się w transową, repetytywną, a miejscami wręcz kosmiczną muzykę Takady, to teraz ma najlepszą okazję na nadrobienie zaległości.

Wspomniane inspirację Afryką są bardzo widoczne chociażby w perkusyjnym fragmencie „Catastrophe Σ”. Z kolei oniryczne, nierzeczywiste obrazy zdobiące piękną okładkę płyty wynikają przynajmniej z dwóch aspektów: fascynacji malarstwem Henriego Rousseau, co też potwierdza tytuł samego nagrania „Mr. Henri Rousseau’s Dream”, oraz z zachwytu przyrodą, lasem. W „Crossing” (na marimbę) Takada nawiązuje do amerykańskiego minimalizmu, ale w wydaniu Steve’a Reicha. Nie dodałem, że na całym krążku słyszymy także gongi, bębny, okaryny, syntezatory i… butelki po Coca-Coli. Leśne wątki powróciły również w „Trompe-l’œil”, a uzyskane dźwięki przez Midori dają poczucie podróży przez iście wyimaginowaną rzeczywistość rodem z filmów Federico Felliniego.

17.03.2017 | Palto Flats / We Release Whatever The Fuck We Want Records

Strona WRWTFWWR »Profil na Facebooku »

 

20 grudnia 2016 roku Midori Takada wystąpiła w Teatrze Rozmaitości w ramach festiwalu filmowego Pięć Smaków:

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.