ISAN – Lamenting Machine
Paweł Gzyl:

Najbardziej wyciszona płyta angielskiego projektu.

Stephen Mallinder – Um Dada
Paweł Gzyl:

Efektowny powrót weterana.

Piernikowski – The best of moje getto
Jarek Szczęsny:

Ile w tobie jest z białasa. (Tekst zawiera przekleństwa)

Pyur – Oratorio For The Underworld
Paweł Gzyl:

Wędrówka do krainy między życiem a śmiercią.

Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.



Midori Takada – Through the Looking Glass

Doczekaliśmy się wznowienia niezwykłej płyty z początku lat 80.

Midori Takada – kompozytorka, perkusistka, performerka, absolwentka Tokyo University Of The Arts, a także jedna z najważniejszych postaci japońskiej awangardy. Pierwsze swoje kroki stawiała na deskach Filharmonii Berlińskiej. W późniejszych latach artystkę pochłonęła tradycyjna muzyka z Afryki i Azji, dzięki czemu zaczęła współpracować z muzykami z Ghany, Senegalu, Burkina Faso czy Korei.

Japonka wydała tylko dwa solowe wydawnictwa: „Through the Looking Glass” (RCA, 1983) i „Tree of Life” (BAJ, 1999). Tegoroczna reedycja objęła kompozycje z tego pierwszego albumu, czyli „Through the Looking Glass”. Tym razem oprócz winylowej wersji, można nabyć ten materiał na kompakcie i kasecie.

Pewnie większość z was doskonale zna cztery minimalistyczne utwory z „Through the Looking Glass”, ale kto do tej pory nie miał okazji zagłębić się w transową, repetytywną, a miejscami wręcz kosmiczną muzykę Takady, to teraz ma najlepszą okazję na nadrobienie zaległości.

Wspomniane inspirację Afryką są bardzo widoczne chociażby w perkusyjnym fragmencie „Catastrophe Σ”. Z kolei oniryczne, nierzeczywiste obrazy zdobiące piękną okładkę płyty wynikają przynajmniej z dwóch aspektów: fascynacji malarstwem Henriego Rousseau, co też potwierdza tytuł samego nagrania „Mr. Henri Rousseau’s Dream”, oraz z zachwytu przyrodą, lasem. W „Crossing” (na marimbę) Takada nawiązuje do amerykańskiego minimalizmu, ale w wydaniu Steve’a Reicha. Nie dodałem, że na całym krążku słyszymy także gongi, bębny, okaryny, syntezatory i… butelki po Coca-Coli. Leśne wątki powróciły również w „Trompe-l’œil”, a uzyskane dźwięki przez Midori dają poczucie podróży przez iście wyimaginowaną rzeczywistość rodem z filmów Federico Felliniego.

17.03.2017 | Palto Flats / We Release Whatever The Fuck We Want Records

Strona WRWTFWWR »Profil na Facebooku »

 

20 grudnia 2016 roku Midori Takada wystąpiła w Teatrze Rozmaitości w ramach festiwalu filmowego Pięć Smaków:

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.