Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…

Philipp Gorbachev – Kolokol
Paweł Gzyl:

Prawosławie i elektronika.

BNNT is Jerusalem in My Heart – Multiversion #4
Jarek Szczęsny:

Część czwarta.

rRoxymore – Face To Phase
Paweł Gzyl:

Introwertyczne bity.

The Big YES! – The Big YES!
Łukasz Komła:

Free jazzowy wybuch!

HTRK – Venus In Leo
Maciej Kaczmarski:

Miłość w czasach zarazy.



Sterac Electronics – Things To Think About

Tańczymy breakdance!

Steve Rachmad to nasz dobry znajomy: wszak nie tak dawno recenzowaliśmy jego album firmowany szyldem Sterac dla wytwórni Token. Bo to właśnie pod tym pseudonimem zdobył największą popularność na klubowej scenie, działając już ponad ćwierć wieku. Holenderski producent tworzy jednak nie tylko detroitowe techno, z którego jest najbardziej znany. Ma w swym dorobku również płyty z nieco inną muzyką, a oczywiście firmowane zupełnie odmiennymi nazwami.

Przykładem tego może być Sterac Electronics. Projekt ten zadebiutował na początku minionej dekady – i do tej pory opublikował kilka winylowych EP-ek, zarówno dla prowadzonej przez samego Rachmada firmy Interpersonal XP, jak i dla bardziej znanego Music Mana. Niedawno dokonaniami swego starszego kolegi po fachu zainteresował się Ben Thomas, znany bardziej jako BNJMN. Tak mu się one spodobały, że poprosił Rachmada, aby zerknął do swego archiwum, dzięki czemu dostajemy teraz pierwszą kompilację tegoż projektu.

Osiem nagrań składających się „Things To Think About” urzeka swym oldskulowym brzmieniem. Składają się bowiem nań nagrania zrealizowane na modłę popularnego w połowie lat 80. electro-funku. Nie kojarzycie? To bardzo proste: sprężyste breaki i gięte basy stanowią tu podkład dla pobrzękujących i popiskujących partii klawiszy, tworzących energetyczne melodie („Altuistic Behaviour”). Czasem wyłania się z tego tanecznego materiału bardziej nastrojowe granie, bliskie detroitowemu techno o nocnym klimacie („Next Destination”), lub niemal klasyczne fusion, zamieniające elektronikę na jazz („Visualize To Materialize”).

Słychać w tej muzyce oczywiście klasyków funku sprzed trzech dekad w rodzaju Prince’a czy Cameo, ale też „ojców” chłodnego electro – od Kraftwerk, przez Cybotron, po Drexciyę. Pod palcami Steve’a Rachmada wszystko to zamienia się w prostą, ale efektywną muzykę klubową, która wnosi zaskakująco świeży powiem na współczesną scenę klubową, zdominowaną przez mroczne techno. Holenderski producent zaczynał bowiem w czasach, kiedy electro-funk był modny – potrafi więc z podziwu godnym wdziękiem oddać jego oryginalnego ducha.

Voyage Direct 2017

www.voyagedirect.net

www.facebook.com/voyagedirect

www.steverachmad.com

www.facebook.com/steverachmadofficial

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.