Mech – Pearlgraphs
Jarek Szczęsny:

Lepiszcze do związania ze sobą grubych okruchów.

Craven Faults – Erratics & Unconformities
Jarek Szczęsny:

Syntezator modularny poszedł na wędrówkę.

Rhythm Baboon – W-Life
Bartek Woynicz:

Z Chicago do Gdańska.

Algiers – There Is No Year
Bartek Woynicz:

Misophonia, czyli 700 wersów wołania do ściany.

Leandro Fresco & Rafael Anton Irisarri – Una Presencia En La Brisa
Jarek Szczęsny:

Niepewność własnego słuchu.

Flaner Klespoza – Przygody i tajemnice
Jarek Szczęsny:

Debiut podwójny.

Max Andrzejewski’s Hütte – Hütte & Guests Play the Music of Robert Wyatt
Łukasz Komła:

Robert Wyatt na ujazzowionym spacerze.

Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.



Sterac Electronics – Things To Think About

Tańczymy breakdance!

Steve Rachmad to nasz dobry znajomy: wszak nie tak dawno recenzowaliśmy jego album firmowany szyldem Sterac dla wytwórni Token. Bo to właśnie pod tym pseudonimem zdobył największą popularność na klubowej scenie, działając już ponad ćwierć wieku. Holenderski producent tworzy jednak nie tylko detroitowe techno, z którego jest najbardziej znany. Ma w swym dorobku również płyty z nieco inną muzyką, a oczywiście firmowane zupełnie odmiennymi nazwami.

Przykładem tego może być Sterac Electronics. Projekt ten zadebiutował na początku minionej dekady – i do tej pory opublikował kilka winylowych EP-ek, zarówno dla prowadzonej przez samego Rachmada firmy Interpersonal XP, jak i dla bardziej znanego Music Mana. Niedawno dokonaniami swego starszego kolegi po fachu zainteresował się Ben Thomas, znany bardziej jako BNJMN. Tak mu się one spodobały, że poprosił Rachmada, aby zerknął do swego archiwum, dzięki czemu dostajemy teraz pierwszą kompilację tegoż projektu.

Osiem nagrań składających się „Things To Think About” urzeka swym oldskulowym brzmieniem. Składają się bowiem nań nagrania zrealizowane na modłę popularnego w połowie lat 80. electro-funku. Nie kojarzycie? To bardzo proste: sprężyste breaki i gięte basy stanowią tu podkład dla pobrzękujących i popiskujących partii klawiszy, tworzących energetyczne melodie („Altuistic Behaviour”). Czasem wyłania się z tego tanecznego materiału bardziej nastrojowe granie, bliskie detroitowemu techno o nocnym klimacie („Next Destination”), lub niemal klasyczne fusion, zamieniające elektronikę na jazz („Visualize To Materialize”).

Słychać w tej muzyce oczywiście klasyków funku sprzed trzech dekad w rodzaju Prince’a czy Cameo, ale też „ojców” chłodnego electro – od Kraftwerk, przez Cybotron, po Drexciyę. Pod palcami Steve’a Rachmada wszystko to zamienia się w prostą, ale efektywną muzykę klubową, która wnosi zaskakująco świeży powiem na współczesną scenę klubową, zdominowaną przez mroczne techno. Holenderski producent zaczynał bowiem w czasach, kiedy electro-funk był modny – potrafi więc z podziwu godnym wdziękiem oddać jego oryginalnego ducha.

Voyage Direct 2017

www.voyagedirect.net

www.facebook.com/voyagedirect

www.steverachmad.com

www.facebook.com/steverachmadofficial

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.