Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who knows”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.

Nihiloxica – Kaloli
Łukasz Komła:

Na wzgórzu perkusyjnych abstrakcji.

Upsammy – Zoom
Paweł Gzyl:

Zbliżenie na kruche piękno.

Alois – Azul
Łukasz Komła:

Stąpać po niebieskim.



Nowości z Omlott

Powracam do katalogu szwedzkiej oficyny, która w ostatnich miesiącach wydała płyty takich projektów jak Luft (Mats Gustafsson & Erwan Keravec) i Dog Life.

Luft (Mats Gustafsson & Erwan Keravec) – „Inhale – Volume I” (Omlott | 23.02.2018)

Muzyka improwizowana i free jazz na dudy? Dlaczego nie. Dudy Erwana Keraveca z jednej strony, zaś pod drugiej – francuski flageolet, klarnet, flet altowy, saksofon sopranowy, – tenorowy i –barytonowy Matsa Gustafssona. Panowie spotkali się w Wiedniu we wrześniu 2017 roku, aby zarejestrować w ciągu dwóch dni materiał na płytę „Inhale – Volume I”. Zapowiedziana jest już druga część, ale póki co dostajemy od wydawcy pierwszą odsłonę ich wspólnego projektu Luft. – „Volume I” koncentruje się na interakcji pomiędzy dwiema osobami i instrumentami – z ogromną różnorodnością w zakresie rozszerzonych technik i rozmaitych sposobów traktowania instrumentów (…) – opisuje Gustafsson.

W niektórych momentach dudy nie brzmią jak dudy, bardziej przypominają syntezator modularny („Relativity For A Moment”, „Naked 2000 Volt”, „And Lay Broken”), a gdzie indziej Keravec wypuszcza z nich dźwięki utrzymane w bardzo wysokich rejestrach („Naked 2000 Volt”, „Collapsing Time”) o noise’owej afiliacji. W tym czasie Gustafsson wydobywa ze swoich instrumentów wielokształtne formy w nurcie swobodnej improwizacji. Może nie jest to najważniejsza tegoroczna premiera z okolic free improv, ale obecność dud w tym obszarze jest ewenementem.

Dog Life – „Fresh From The Ruins” (Omlott | listopad 2017)

Zespół Dog Life tworzą saksofonistka Anna Högberg, basista Finn Loxbo i perkusista Mårten Magnefors. Myślę, że czytelnicy Nowej Muzyki powinni dobrze kojarzyć Högberg, chociażby z Fire! Orchestry. Nie należy zapominać też o jej kapitalnym przedsięwzięciu Anna Högberg Attack. Pod tym szyldem w 2016 roku ukazał się pierwszy album pt. „Attack” (Omlott, recenzja).

„Fresh From The Ruins” jest drugim longplayem Szwedów – ich debiutancki materiał „Dog Life” pojawił się w 2014 roku. Jaki brzmi żywot tej awangardowej psiny? Urozmaiceń w nim nie brakuje. To jednak trudno używać mi słowa „psina”, ponieważ więcej tu wilczej drapieżności niż poczciwej psiej nudy. Post punkowy free jazz tria kotłuje się w naszych uszach z niebywałą intensywnością i szorstkością. W utworze „Fresh From The Ruins” dziko żyjące partie saksofonu Högberg, nieudomowiony bas Loxbo czy zezwierzęcona perkusja Magneforsa rzucają się nam wprost do gardeł! Przesterowany bas warczy praktycznie w każdym fragmencie, a do tego tworzy brzmieniowe wyrwy, po których świetnie poruszają się pozostali muzycy („Nothing To Break”, „Courbette”). Posiekany liryzm na drobne kawałki! Niesamowita płyta!

Strona Omlott »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.