SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



Kaos Protokoll – New Chapter EP

Wymyślają się na nowo! 

Być może byliście na niedawnym koncercie szwajcarskiego kwartetu Kaos Protokoll, który odbył się 18 kwietnia w ramach Lublin Jazz Festival? Jeżeli tak, to proszę podzielcie się wrażeniami, bo niestety mnie tam nie było.

Grupa zawiązała się w 2010 roku z inicjatywy saksofonisty Marka Stuckiego, basisty Benedikta Wielanda i perkusisty Flo Reichle’a. W tym składzie wydali swój pierwszy album „Quick & Dirty” (2012). Trzy lata później pojawił się longplay „Questclamationmarks” (2015). Od tamtej pory zmienił się skład zespołu – Stucki opuścił kolegów, z tria zrobił się kwartet i do tego z nowym członkiem: Simon Spiess (saksofony, klarnet basowy), Luzius Schuler (syntezatory, piano Rhodes), Flo Reichle (perkusja, elektronika) i Benedikt Wieland (bas, syntezatory, elektronika).

Kaos Protokoll od samego początku imponują śmiałym łączeniem przeróżnych estetyk. Świetnie wychodzi im doprawianie free jazzu elektroniką, hip-hopem, punk rockiem, dubem i funkiem. Gdyby szukać inspiracji dla ich twórczości to z całą pewnością należ wskazać choćby islandzki ADHD, Jaga Jazzist, Tortoise czy Witxes.

Szwajcarscy muzycy rewelacyjnie odnajdują swoje miejsce na współczesnej scenie post jazzowej, co potwierdza ich najnowsza EP-ka „New Chapter”. Jak sama nazwa wskazuje jest zapowiedzią nowego rozdziału w historii zespołu. Wydaje się, iż poprzednie wydawnictwa miały więcej w sobie surowości i post punkowego sznytu – jeśli chodzi o brzmienie, zaś optyka „New Chapter” skupia nasz słuch oczywiście na jazzie, lecz tym razem bardziej osadzonym w elektronice. Minialbum zachwyca też pod względem produkcyjnym. No, ale najważniejsza jest muzyka, która ułożyła się w cztery kompozycje.


Liryczny saksofon w „New Chapter”, nabierający free jazzowej dzikości w dalszej części, znakomicie został przełamany przez elektroniczny beat. „She Sees” z kolei zaczyna się solem klarnetu basowego (słychać nostalgię muzyki klezmerskiej) z udziałem saksofonu, instrumentów klawiszowych i pieczołowicie transującej sekcji rytmicznej – perkusja i bas. W „SunRaColtraneSolar” głębia klarnetu basowego styka się z przeszywającą recytacją Mr. Are Dot, opowiadającego o gigantach jazzu – wsłuchajcie się w świetny refren! Panie Flying Lotus – posłuchaj tego utworu! Włodarze Warpa również! Całość zamyka przepiękny i melancholijny „Croos” z wyraźnie zakreślonym tematem saksofonu, jaki równie dobrze mógłby być autorstwa lidera norweskiego bandu Møster! – saksofonisty Kjetila Møstera. Zresztą fani wytwórni Hubro powinni zainteresować się Kaos Protokoll.

„New Chapter” to urzekające post jazzowe preludium do nadchodzącej płyty pod tytułem „Everybody Nowhere”, która ma ukazać się jesienią tego roku. Czekam, czekam, czekam!

27.04.2018 | Prolog Records

 

Strona Kaos Protokoll »Profil na Facebooku » Strona Prolog Records »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze