Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.

Recondite – Dwell
Ania Pietrzak:

Chłodna obserwacja rzeczywistości.

Silent Witness – Silent Witness
Łukasz Komła:

Cisi obserwatorzy o wielkiej wyobraźni.

Phase Fatale – Scanning Backwards
Paweł Gzyl:

Dźwięk jako broń.

Stefan Węgłowski – To co ukryte
Jarek Szczęsny:

Puszczony zza mgły.



Deadbeat – Wax Poetic For This Our Great Resolve

Słowa nadziei w rytmie dubu.

Już od kilkunastu miesięcy wzrasta zainteresowanie politycznymi kwestiami na elektronicznej scenie. Z jednej strony to naturalne zjawisko: Brexit i wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA zakwestionowały dotychczasowe status quo zachodniej cywilizacji, rodząc mniej lub bardziej realne niepokoje. Z drugiej strony widać też jednak wyraźnie, że zarówno wpływowe media, jak i kuratorzy prestiżowych festiwali, wywierają jednoznaczny nacisk na środowisko artystyczne, oczekując od niego politycznie zorientowanych działań.

Nic więc dziwnego, że za taką tematykę biorą się artyści, dotychczas raczej z nią nie kojarzeni. Przykładem może być Scott Monteith znany jako Deadbeat, który wpadł na pomysł płyty, do zrealizowania której zaprosił znajomych z różnych części świata. Każdy z nich miał przygotować wypowiedź dotyczącą nadziei w trudnych czasach – by producent mógł ją potem wykorzystać na swoim albumie. Wśród gości byli zupełnie dla nas anonimowi ludzie, jak również inni twórcy elektroniki: Thomas Fehlmann, Gudrun Gut czy Mike Shannon. Efektem jest wydany właśnie nowy krążek Deadbeata.

Pod względem muzycznym „Wax Poetics For This Our Great Resolve” jest dosyć różnorodny. Płytę otwiera i kończy oniryczny ambient z wpleciony weń ludzkimi głosami („Martin” i „Mike & Judy”). Pomiędzy tymi dwoma nagraniami trafiamy na masywny dub („Gudrun”), pląsające dub-techno („Momo & Yuzo”) i dudniący plemiennymi bębnami tribal („Chato & Avril”). Te mocne rytmy uzupełnione są nie tylko monologami w różnych językach, ale także licznymi samplami akustycznych instrumentów – od gitary i pianina, po melodikę i conga. Wszystko to składa się kosmopolityczny kolaż dźwięków, barw i zapachów.

Dotychczasowy fan muzyki Kanadyjczyka może być nieco zwiedziony tym, że rytmiczne podkłady pod wsamplowane monologi są tutaj nazbyt oszczędne. Wrażenie to potęguje fakt, że ludzkie głosy zostały mocno podkręcone, przez co wybijają się niemal w każdym nagraniu na pierwszy plan. Najciekawsze rezultaty Monteith osiąga, kiedy tworzy bardziej bogatą strukturę rytmiczno-melodyczną, jednocześnie przetwarzając i dostosowując do poziomu muzyki ludzki głos („Thomas” czy „Laeticia”). Szkoda tylko, że takie podejście do dźwiękowej materii ustępuje na albumie temu pierwszemu.

BLKRTZ 2018

www.facebook.com/deadeat.music

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze