LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…

Philipp Gorbachev – Kolokol
Paweł Gzyl:

Prawosławie i elektronika.

BNNT is Jerusalem in My Heart – Multiversion #4
Jarek Szczęsny:

Część czwarta.

rRoxymore – Face To Phase
Paweł Gzyl:

Introwertyczne bity.

The Big YES! – The Big YES!
Łukasz Komła:

Free jazzowy wybuch!

HTRK – Venus In Leo
Maciej Kaczmarski:

Miłość w czasach zarazy.

Matthias Schaffhauser – Hedonism, What Else
Paweł Gzyl:

Muzyka jako przyjemność.

Manu Delago – Circadian
Jarek Szczęsny:

Cykle snu.



3 pytania – R.O x Konoba

Tym razem nasze 3 pytania trafiają aż do Belgii.

R.O x Konoba to belgijski projekt, który kojarzyć możecie np. z występu na tegorocznej edycji poznańskiego festiwalu Spring Break. Muzyka formacji porównywana jest m.in. do dokonań takich artystów, jak Chet Faker, Flume, czy Odesza, co nie znaczy, że jest wtórna. Na debiutanckim albumie, który od 3. maja streamować można tutaj, belgijscy muzycy udowadniają, że mają własny patent na chwytliwe, delikatne, ale zarazem taneczne brzmienia z pogranicza elektroniki, alternatywnego r&b i popu. Dziesięć utworów powstałych w dziesięć miesięcy podczas podróży po dziesięciu krajach – to musi robić wrażenie! Sprawdźmy, czego w tym czasie słuchali artyści i na jakich koncertach najlepiej się bawili.

Czego najwięcej słuchacie w ostatnim czasie?

Tora, czyli australijski zespół, który poznaliśmy na trasie. Od momentu, gdy się poznaliśmy i posłuchaliśmy ich muzyki, jesteśmy wielkimi fanami. Poza tym Flume, uwielbiamy w nim to, że swoimi produkcjami zawsze o krok wyprzedza całą scenę. W trakcie naszego pobytu we Francji słuchaliśmy dużo tamtejszej sceny hip-hopowej, z której szczególnie możemy polecić rapera Lomepal. Ostatnio zaczęliśmy też słuchać Billie Eilish.

Nad czym obecnie pracujecie?

Właśnie skończyliśmy nagrywać nasz najnowszy album „10”. Jest to efekt naszej dziesięciomiesięcznej podróży, w trakcie której odwiedziliśmy dziesięć państw. Obecnie mocno pracujemy nad naszymi koncertami – chcemy, żeby były dla naszych fanów czymś niezapomnianym.

Jaki koncert wywarł na Was ostatnio największe wrażenie?

Na jednym z festiwali widzieliśmy występy Mura Masy, Netsky, Alison Wonderland oraz Sana Holo i musimy przyznać, że każdy zrobił na nas ogromne wrażenie. Całe życie gramy z muzykami, dlatego było dla nas zaskoczeniem, że sety grane przez jedną osobę w połączeniu z genialną oprawą wizualną i dźwiękową mogą zrobić takie show!

Zaciekawieni? Jeśli tak, już niedługo będzie okazja, aby belgijski projekt usłyszeć na żywo, ponieważ muzycy wystąpi 25 maja w warszawskim klubie Miłość kredytowa 9.

zdjęcie: Lou West

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze