Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who knows”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.

Nihiloxica – Kaloli
Łukasz Komła:

Na wzgórzu perkusyjnych abstrakcji.

Upsammy – Zoom
Paweł Gzyl:

Zbliżenie na kruche piękno.

Alois – Azul
Łukasz Komła:

Stąpać po niebieskim.

Sote – Moscels
Jarek Szczęsny:

Ku wizjonerskiemu futuryzmowi.

Moodymann – Taken Away
Jarek Szczęsny:

Pląsy w dusznym pomieszczeniu.



Catnapp – Break

Basowe piosenki.

Pod pseudonimem Catnapp ukrywa się pochodząca z Argentyny raperka i producentka Amparo Battaglia. Jej specjalnością jest bass music – ale podporządkowana formule piosenki. Wokalistka od kilku lat mieszka w Berlinie, wydała własnym sumptem dwa albumy i zaliczyła kilkadziesiąt koncertów (również w Polsce). W zeszłym roku trafili na nią panowie Sebastian Szary i Gernot Bronsert. Tak się im spodobała świeża energia piosenkarki, że zaprosili ją do współpracy. W efekcie tego otrzymaliśmy najpierw dwie EP-ki, a teraz debiutancki album Catnapp, wydane nakładem Monkeytown.

Siedem nagrań z „Break” odsłania różne oblicza bass music. „Down In The Basement” i „The Mover” to smolisty dubstep w nowoczesnym wydaniu, łączące raperskie rymy z rozwibrowanymi akordami. „I Don’t Care” bliżej do UK garage’u z jego zawodzącym basem i cmokającymi bitami. W „Fight For A Fight” otrzymujemy gorący dancehall, wpisujący w rwane bity przetworzony śpiew.. „Give It Back” i „Thunder” to już autorska wizja trapu, w której jest miejsce na eteryczne wokalizy i rave’owe basy. Płytę wieńczy rozanielone R&B, w którym Catnapp śpiewa przez autotune – „Lengua”.

„Break” to niewiele ponad pół godziny muzyki. Siedem nagrań składających się na debiutancki krążek argentyńskiej raperki pokazuje, że dziewczyna ma nie tylko wokalny, ale też producencki talent. Co więcej: potrafi przekuć elektroniczne brzmienia na dobre piosenki z chwytliwymi refrenami. Miejmy nadzieję, że panowie z Modeslektora pozwolą się jej ciekawie rozwinąć. I być może w niedalekiej przyszłości Catnapp stanie się tak popularna jak M.I.A. czy Santigold.

Monkeytown 2019

www.catnappmusic.com

www.facebook.com/catnappofficial

www.monkeytownrecords.com

www.facebook.com/MonkeytownBerlin

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze