Gil Scott-Heron – We’re New Again – a Reimagining by Makaya McCraven
Łukasz Komła:

Rewolucji nie będzie.  

Nicolas Jaar – Cenizas
Jarek Szczęsny:

Bez planów na przyszłość.

BOA – Outer Gateways
Paweł Gzyl:

Dubstep ciągle żywy.

Pejzaż – Blues
Bartek Woynicz:

Nostalgiczna nóżka chodzi.

Jacaszek – Music For Film
Mateusz Piżyński:

To nie jest soundtrack, chociaż…

Sleeparchive – Trust
Paweł Gzyl:

Techno sprowadzone do loopów.

Trampique – Life Outside The Mirror
Jarek Szczęsny:

Melancholia codzienności.

Jan Wagner – Kapitel
Łukasz Komła:

Autentyczna bruzda.

Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.



Nokta Festival – relacja

W miniony weekend zakończył się opolski, kameralny festiwal sztuk audiowizualnych Nokta.

W piątek przestrzeń teatru była wygospodarowana na cele festiwalu z wyłączeniem dużej sceny. To znaczy, że muzyka ogniskowała się w foyer oraz Modelatorni. Nie był to do końca przemyślany zabieg, gdyż program był realizowany symultanicznie na dwóch sąsiadujących ze sobą scenach, co powodowało wzajemne zagłuszanie się. Wygrywał ten kto grał głośniej.

O ile repertuar sceny Modelatorni skupiał się przede wszystkich na elektronice – techno, tech-house, ambient, to w foyer były momenty bardziej gitarowe czy orientalne (gongi, mantry).

Każdemu muzycznemu punktowi towarzyszyła inna wizualizacja, za każdym razem tworząc nową jakość, tętniącą synergię.

Ari Dykier, fot. Anastasia Vodianko

Pierwszego wieczoru najciekawszym momentem był występ Tomka Mreńcy, który mimo utrudnień spowodowanych dobiegającymi zza ściany dźwiękami, potrafił zbudować genialną atmosferę. Połączenie mrocznego ambientu i neo-classicalu w wizualnej oprawie autorstwa nieformalnego kolektywu V17 wydawało się rodzić nową jakość. Jaką? Było tam coś z cyfrowego brutalizmu, ciężkiej dekonstrukcji, kontrolowanej jakościowej agonii. Balans stanowiły harmoniczne, zapętlające się, a wręcz wirujące dźwięki skrzypiec.

Tomasz Mreńca, fot. Tomasz Ozdoba

Chwilę później, zastąpił go DESU – producent, muzyk, a od niedawna również DJ. Modelatornie opanowała wówczas bardziej gęsta, zbliżona do estetyki mrocznego techno elektronika, która można powiedzieć rozpoczęła etap bardziej klubowy piątkowego eventu.

Kolejnym punktem programu elektronicznego Modelatorni był audiowizualny projekt artysty tworzącego pod pseudonimem Lucas Palmer – Palms Collectors. Jak można się dowiedzieć od organizatora, głównymi inspiracjami artysty są wielkomiejskie przestrzenie kontrastujące z rajskimi sceneriami, kosmos, natura, fotografia dokumentalna, graffiti, cyfrowa rzeczywistość i tajemnice ludzkiej egzystencji.

Wielka szkoda, że tak ciekawe muzyczne propozycje nie trafiły do zbyt dużej liczby odbiorców. Kameralny charakter tego wydarzenia aż nazbyt mocno wyraził się w piątkowej frekwencji. Ciężko tłumaczyć to kumulacją zagranicznych artystów w sobotę, ale pewnie miało to pewien wpływ na dysproporcję w liczbie uczestników.

Drugiego dnia włączona do festiwalu została Duża Scena, na której można było zobaczyć występy takich artystów, jak Body Package wraz z VJ Black Pony, Tides From Nebula z wizualizacjami od VJ Mentalny oraz gwiazdę wieczoru, Władysława Komendarka.

Nokta Festival na Facebooku
Nokta Festival 2019

Nokta Festival 2019, Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze