Wpisz i kliknij enter

Various Artists – Pop Ambient 2021

Coś na uspokojenie.

Obecna sytuacja, w której nie ma imprez tanecznych w klubach i koncertów, sprzyja w zaskakujący sposób doświadczaniu muzyki w domowym zaciszu. Oczywiście można słuchać płyt z różnymi gatunkami, ale tak naprawdę najlepiej w takiej sytuacji sprawdza się ambient. Nic dziwnego, że w ostatnich miesiącach przeżyliśmy prawdziwy nawał tego rodzaju wydawnictw. Jaki więc zastosować klucz do ogarnięcia ogromu tej muzyki? Najlepiej zdać się na kogoś, kto zna się na niej najlepiej. Kimś takim jest oczywiście Wolfgang Voigt, a przewodnikiem – jego flagowa kompilacja „Pop Ambient”. Co znajdziemy na jej najnowszej części?

Tym razem niewiele tu artystów debiutujących w barwach Kompaktu. Składankę otwiera Blank Gloss z Sacramento. Jego specjalnością jest łączenie klimatycznych dźwięków gitary z fortepianowymi loopami, czego przykładem „Of A Vessel”. Tajemniczy Neozaire prezentuje dwa utwory: wypełniony melodyjnymi klawiszami „In Verschwenderischer Fülle” i falujący w rytm orkiestrowych smyczków „Vor Den Toren Europas”. Kompilację wieńczy również debiutant w szeregach kolońskiej tłoczni: Seventh World z hipnotycznym „Light The Waves Before Dawn”.

Ciekawostką kompilacji są trzy duety. Reich & Wurden wpisują w „Lens” tęskne tony flugelhornu w świetlistą elektronikę. Joachim Speth i Pepo Galan to doświadczeni twórcy, ale każdy reprezentuje inną tradycję muzyczną. Efektem ich spotkania jest „Libration” – przestrzenna kompozycja, skupiona na masywnych falach syntezatorów, uzupełnionych powoli dozowanymi akordami piano. Leandro Fresco i Thore Pfeiffer przygotowali z kolei „Abejorro” – jesienny ambient, pulsujący dalekim echem dubu.

Co poza tym? Wielbicieli neoklasyki zachwycą tu na pewno „Mittsommer” i „Center” Morgena Wurde. To spec od splatania orkiestrowych dźwięków w hipnotyczne loopy. Nie inaczej brzmi i tym razem jego muzyka. Na zdecydowanie bardziej elektronicznych brzmieniach skupia się Yui Onodera. W jego „Cromo 5” i „Monochrome” nie brak jednak dyskretnych melodii. Z kolei „Grape” i „Asphaltfluss” Thore Pfeiffera rezonują niespodziewanie wręcz gotyckim klimatem – być może dlatego, że koncentrują się na dronowych emisjach.

Mając świadomość tego, że świat od ponad pół roku żyje podszyty lękiem, tym razem Wolfgang Voigt wybrał na swoją kompilację wyjątkowo uspokajające nagrania. To ma swoje dobre i złe strony. Na pewno muzyka z „Pop Ambient 2021” stwarza ciepły i łagodny nastrój. Przy pobieżnym odbiorze może jednak sprawiać wrażenie nazbyt monotonnej. Większe urozmaicenie materiału być może jednak pozbawiłoby go jego terapeutycznej właściwości. Poddajmy się więc tej muzyce bez oporów – tylko wtedy odkryjemy jej kojący charakter.

Kompakt 

www.kompakt.fm

www.facebook.com/KompaktRecords







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
abstrakt
abstrakt
1 miesiąc temu

Dla mnie ta seria trzyma poziom ale przydałoby się nieco oleju do baku …. czekam na reckę Monolake – tu można nieco pozwiedzać . Pozdrawiam.

Polecamy