Kino drogi pisane dźwiękiem.
Animal Collective to zespół bez dwóch zdań stworzony z wielkich indywidualności. Ten fakt właśnie sprawia, że również w solowych działaniach, artyści wokół zespołu skupieni uciekają w skrajnie nieokreślone gatunkowo kierunki. A gdzie zawędrował Brian Ross Weitz? Artysta w zespole odpowiedzialny z wszelakiej maści sample i elektroniczną obróbkę dźwięku, w swojej solowej drodze pod pseudonimem Geologist sięga po muzykę wymykającą się kategoryzacji. Jeżeli rozkładać miałbym najnowszy krążek na czynniki pierwsze, składnikiem dominującym będzie zapewne muzyka folkowa, psychodela, ale też filmowa wrażliwość w estetyce dźwięku. To wszystko składa się na bardzo starannie ułożony obraz.
Główną inspirację mają na „Can I Get A Pack Of Camel Lights?” stanowić podróże. Są to wspomnienia z koncertowych tras, ale także częste pokonywanie przez artystę trasy z Tucson na pustynię. Głównym narratorem prowadzącym nas przez całość jest lira korbowa. Instrument ten odpowiada zarówno za tworzący tło drone, jak i bardziej rozwinięte wariacje, niepokojąco kształtujące ducha podróży. „RV Envy” ujawnia miłość muzyka do jazzowego zamieszania, na „Tonic” do czynienia mamy z ewidentnym osłuchaniem w krautrocku. Bogate zastosowanie perkusjonaliów pojawia się na oszczędnym „Color in the B&W”. Bardzo więc różnorodnie i przemiennie nastrojowo będziemy odczuwać krążek jako całość.
Zobrazowaniu różnych okresów życia Weitza sprzyja fakt, że powstawanie materiału było mocno rozciągnięte w czasie. Pierwotnie melodie skomponowane i zaaranżowane przez Geologista następnie wsparte miały zostać o dogrywki od licznego grona wspaniałych muzyków. W Drop Of Sun Studio swoje partie dograli: Emma Garau, Alianna Kalaba, Ryan Oslance, Shane McCord, Mikey Powers, Adam Lioa, Dave Portner, a także syn głównego wykonawcy – Merrick Weitz wspierający ojca na akustycznej gitarze. Kolejny dowód na to, jak wielka magia wypływa z kolektywnego, improwizowanego tworzenia muzyki.
Instrumentalny charakter wpływa na korzyść w przejrzystości odbioru całego krążka. To nasz umysł z pomocą tych brzmień, ma sam wizualizować sobie drogę. Geologist pozostawia najważniejszy składnik albumu naszej własnej wyobraźni.
Krążek „Can I Get A Pack Of Camel Lights?” pozwala na indywidualne przeżywanie podróży. Takiej na jaką konkretnego słuchacza stać. Czy będzie ona realnym towarzyszem drogi, czy jedynie kierunkiem obranym w myślach w trakcie odsłuchu, to już zależy od słuchającego tego abstrakcyjnego sklejania melodii.
https://geologist.bandcamp.com/album/can-i-get-a-pack-of-camel-lights
Drag City 2026


Skomentuj