– Wiosenne wydawnictwo Australijczyka Sama Sparro zapadło mi w pamięć i w potrzebie świeżych dźwięków powróciło jak bumerang – pisze o wydanym w kwietniu krążku Szymon Domagalski.
– Wiosenne wydawnictwo Australijczyka Sama Sparro zapadło mi w pamięć i w potrzebie świeżych dźwięków powróciło jak bumerang – pisze o wydanym w kwietniu krążku Szymon Domagalski.
Skomentuj