Ledwie kilka miesięcy po hucznym otwarciu polski oddział MySpace zostanie zlikwidowany. Jak zapewniają właściciele portalu, polscy użytkownicy nawet tego nie zauważą. Chodzi o krakowskie biuro serwisu, otwarte w październiku 2008 roku. Powody decyzji? W oświadczeniu można przeczytać, że MySpace nieustannie dąży do zrównoważenia inwestycji i zasobów tak, aby skupić się na najistotniejszych działaniach strategicznych. Krótko mówiąc – kryzys i brak perspektyw dla polskiego biura serwisu.
Szefowie serwisu zapewniają jednak, że polska wersja MySpace będzie aktualizowana na bieżąco – z Berlina.


Aż do przeczytania tego newsa nie wiedziałem, że istnieje coś takiego jak polski MySpace…
W sumie fakt brak profeski. Zastanawia fakt czy przeprowadzono jakąkolwiek analizę rynku. Wszelkie polskie edycje zagranicznych projektów kojarzą mi się z miernymi kalkami wprowadzanymi bez zastanowienia.
narzekasz, ale prawdę prawisz.
To Polacy tak się sami traktują… przecież nie było żadnej promocji myspace polska, ile widzieliście imprez z ich patronatem? Oni woleli reklamować „zosia robi fajne zdjęcia i jest zakręcona”. Wystarczy wejść na Włoskiego myspace… o UK nie wspomnę. W brytyjskim MTV jest nawet „myspace chart” promujący niezależne kapele zaczyanające promo właśnie przez ten portal – a co w MTV PL? Polski odbiorca (oczywiście jest masa wyjątków, ale to są ludzie w większości posiadający profile zanim pojawiła się wersja PL) jest na poziomie naszej-klasy albo grona … czyli kliknij i wklej (niestety większość nie potrafi w podstawowy sposób posługiwać się netem – np. a propos edycji profilu)… ok. znowu narzekam 😉
Berlin będzie administrować polskim majspejsem. Tak to jest jak traktuje się Polskę jako państwo drugiej kategorii.
śmiech na sali