Lakker – Epoca
Paweł Gzyl:

Zwierciadło naszych czasów.

Abul Mogard – And We Are Passing Through Silently
Maciej Kaczmarski:

Zjawiska duszy.

Recent Arts – Skin
Paweł Gzyl:

Ambient, minimal, industrial i… piosenki.

Spopielony – Legendy
Jarek Szczęsny:

Duchologia, analogowy anturaż i zakurzony ambient.

Klangwart – Bogotá
Łukasz Komła:

Niemiecka elektronika spotyka kolumbijskie szaleństwo.  

Locked Groove – Sunset Service
Paweł Gzyl:

Hołd dla belgijskiej muzyki klubowej sprzed ćwierć wieku.

Gesaffelstein – Hyperion
Maciej Kaczmarski:

W czarnej dupie.

Hugh Marsh – Violinvocations
Jarek Szczęsny:

Dowód na istnienie skrzypiec.

Pfirter – The Empty Space
Paweł Gzyl:

Spóźniony, ale udany debiut.

Ossia – Devil’s Dance
Maciej Kaczmarski:

Sam w mroku.

MDD – Reverse The Contrast
Paweł Gzyl:

Ekstremalna wizja techno.

King Midas Sound – Solitude
Bartek Woynicz:

„Zbadajmy przestrzeń terroru pustki”

Setaoc Mass – 53 Degrees North Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Na maksa.

Various Artists – The Warmest Hum
Ania Pietrzak:

Potrzebne odcięcie.



3 pytania – Fidser

W drugiej odsłonie „Polish Juke Rekomendują” przepytujemy krakowskiego producenta ukrywającego się pod pseudonimem Fidser.

Cykl tworzymy w porozumieniu z platformą Polish Juke, za którą stoją Pawel „Paide” Dunajko, Bartosz Hołoszkiewicz i Mateo Kamiński. Całość cyklu przybrała zadomowioną na nowamuzyka.pl formę 3 pytań. Tydzień temu odpowiedzi udzielił Lux Familiar (tutaj).

Juke wywodzi się z tzw. ghetto house’u czyli surowszej i mocniejszej wersji muzyki house’owej, z dodatkowym wykorzystaniem charakterystycznych brzmień Rolanda 808 oraz sporą ilością sampli hip-hopowych. Jest można rzec przyspieszoną wersją ghetto house’u. Footwork wyróżnia się synkopowanym rytmem, powtarzalnością, bardzo szybkim tempem (powyżej 150 bpm) i pozornym „niedopracowaniem” w postaci potężnego basu i stopy. Gatunki kształtowały się na przełomie dekad 90′/2000 w Chicago, a wcześniej footworkiem nazywano rodzaj tańca, w którym tancerze najczęściej podczas „battles” skupiali się głównie na wykorzystywaniu swych nóg w skomplikowanych i bardzo szybkich układach.

Fidser od najmłodszych lat miał kontakt z muzyką, ucząc się gry na pianinie, a później odkrywając turntablism i kontrolery midi. Po dziś dzień małopolski twórca lubi scratchować, co znajduje odzwierciedlenie w sporadycznych udziałach w hip-hopowych trackach (ostatnio wyprodukował, np.„Dziki Stan” Wuzeta). Od wielu lat Fidser z powodzeniem występuje, jest też kolekcjonerem vinyli, obecnie skupia się nad produkcją z zakresu juke/footwork, moombahton, post-dubstep, glitch-hop, future bass czy future garage. W 2012 wydał debiutancką EP „Check This Out” nakładem labelu Concrete Cut, a jego utwór “Watch Dis” znalazł się na składance World Wide Juke Vol. 3. Znowuż kawałek „Tribal Dancers” zasilił kompilację Japanese Footwork on Hard Hard Hard!. Fidser nagrywa też sety i podcasty dla Liminal Sounds, Radiofonii, Glitch-hop.pl oraz Break.fm.


Fidser – „B.U.K.”

Czego ostatnio słuchasz?
Częściej słucham setów niż pojedynczych traków i dlatego zawsze jestem na bieżąco z wydarzeniami z Boiler Roomu. Lubię muzykę filmową, zawsze wracam do albumu Michała Lorenca z filmu „Bandyta”. Bardzo przypadł mi do gustu nowy album Rustiego „Green Language”, polecam sprawdzić sampler. Oczywiście wszystkie footworkowe sety Teklife Crew (, ale nie tylko) zawsze odsłuchuje na bieżąco. Polecam sprawdzić np. Dj Earla z Boilera.


Rusti – „Green Language” Album Sampler


DJ Earl Boiler Room LA DJ Set

Nad czym obecnie pracujesz?
Pracujemy razem z Wysokim Lotem nad projektem o nazwie Wysokilot X Fidser. Powolutku kończymy pracę nad płytą. Kilka traków można sprawdzić na YouTube, gdzie video robił nam Paweł Grabowski. Płyta będzie bardzo różnorodna, jesteśmy więc ciekawi reakcji ludzi. Pracujemy także nad trackiem do filmu krótkometrażowego. Poza tym wróciłem do footworków i sporo tego produkuję. Obecnie robię dwa jukowe tracki na kompilację, jeden dla Good Street Records z UK, a drugi dla Footwork-Jungle z Kanady. W każdej wolnej chwili siedzę i rzeźbię coś w Abletonie, nawet w pracy (akurat mogę sobie na to pozwolić:)


Wysokilot x Fidser – „Pętli Czek”


Wysokilot x Fidser  – „Bomba”

Jaki cudzy koncert/set zrobił ostatnio lub w ogóle na Tobie największe wrażenie?
Ogólnie to jest tego mnóstwo. Ostatni to na pewno set Kode9 na sierpniowym Tauronie. Set Pixelorda z Boiler Roomu. Tauron z 2012 roku i największe wrażenie to oczywiście Eskmo, ale także TNGHT, Rustie, Dj Spinn (szkoda, że wtedy bez Rashada). Unsound 2012, czyli live Karenn (Blawan & Pariah), RP Boo (chociaż nie najlepiej mu się to wszystko zgrywało) i 10 minutowy występ Envee’ego remiksującego Steve’a Reicha na Sacrum Profanum w 2011. Również Kraftwerk z Sacrum Profanum z 2008 pozostanie w mojej pamięci. Czekam więc z niecierpliwością na wrześniowe Sacrum Profanum i październikowy Unsound.


Pixelord Boiler Room Moscow Live Set


Eskmo, Tauron Nowa Muzyka Festiwal 2012

Fidser będzie grywał cykliczne imprezy w Krakowie w rytmach juke, glitch-hop, trap, twerk. Więcej informacji pojawi się wkrótce na jego profilu facebookowym.

www.facebook.com/fidser.glitch
www.soundcloud.com/fidser
www.youtube.com/user/fidser
www.www.concretecut.pl/artists/fidser
www.mixcloud.com/fidser/

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.