Ovandra – Retrofuture
Paweł Gzyl:

Radosne buszowanie w skarbcu trance’owych brzmień.

Ben LaMar Gay – Confetti In The Sky Like Fireworks (This Is Bate Bola OST)
Łukasz Komła:

Tym razem Ben LaMar Gay w roli kompozytora muzyki filmowej. Obraz „This Is Bate Bola” pokazuje mało znane oblicze brazylijskiego karnawału.

William Basinski – On Time Out of Time
Ania Pietrzak:

Powrót do przyszłości.

Lakker – Epoca
Paweł Gzyl:

Zwierciadło naszych czasów.

Abul Mogard – And We Are Passing Through Silently
Maciej Kaczmarski:

Zjawiska duszy.

Recent Arts – Skin
Paweł Gzyl:

Ambient, minimal, industrial i… piosenki.

Spopielony – Legendy
Jarek Szczęsny:

Duchologia, analogowy anturaż i zakurzony ambient.

Klangwart – Bogotá
Łukasz Komła:

Niemiecka elektronika spotyka kolumbijskie szaleństwo.  

Locked Groove – Sunset Service
Paweł Gzyl:

Hołd dla belgijskiej muzyki klubowej sprzed ćwierć wieku.

Gesaffelstein – Hyperion
Maciej Kaczmarski:

W czarnej dupie.

Hugh Marsh – Violinvocations
Jarek Szczęsny:

Dowód na istnienie skrzypiec.

Pfirter – The Empty Space
Paweł Gzyl:

Spóźniony, ale udany debiut.

Ossia – Devil’s Dance
Maciej Kaczmarski:

Sam w mroku.

MDD – Reverse The Contrast
Paweł Gzyl:

Ekstremalna wizja techno.



Oliver Way – From The Shadows

Londyński koktajl.

Oliver Way to szara eminencja londyńskiej sceny klubowej. Jest na niej obecny od 1991 roku, kiedy to zaczął didżejować, by siedem lat później założyć własną wytwórnię Urban Substance, a jedenaście lat później – stworzyć z wokalistą znanym jako Paris The Black Fu ekstrawagancki duet Detroit Grand Pubahs. Projekt ten znany z dynamicznego electro i klubowego techno szybko przyniósł Wayowi sukces, dzięki czemu mógł on wejść w XXI wieku z nowym przedsięwzięciem. Była nim agencja promocyjna ePM, która z czasem stała się także wytwórnią płytową.

To właśnie w jej barwach brytyjski weteran debiutuje teraz swym pierwszym solowym albumem. Choć sam firmuje znajdujące się na nim trzynaście nagrań, to w ich powstaniu wsparło go spore grono gości. Nic w tym dziwnego – Way poznał w ciągu ostatniego ćwierćwiecza wielu artystów z londyńskiego undergroundu i zaprzyjaźnił się z nimi. Teraz odciskają oni swoje piętno na jego płycie, a są to znani i nam Ben Long, Freddie Fresh czy Gareth Whitehead. Dzięki nim album mieni się wszystkimi kolorami londyńskiego życia klubowego.

Krążek otwiera oryginalne electro – „Dust Storm”, którego ozdobą jest intrygujący duet indyjskiej wokalizy i dźwięków sitaru. Podobne rytmy wracają w połowie zestawu za sprawą „Number Free”, idealnie nadającego się do breakdance’u. Połamane rytmy są także podstawą „Stained Glass Shadows” i „Bad Bwoy Tune”. W pierwszym z nagrań dostajemy sprężysty breakbeat wsparty soczystą partią Hammonda, a w drugim – „żywy” jam z perkusją, dęciakami i jamajskimi śpiewami w rolach głównych. Do segmentu tego pasuje także „Thorpe Road”, który zaskakuje melodyjnym dancehallem.

Drugą stronę „From The Shadows” tworzy zwarta sekcja nagrań w stylu techno. „Davies Gene” mogłoby się z powodzeniem znaleźć w repertuarze Detroit Grand Pubahs ze względu na taneczną funkcjonalność i przestrzenne brzmienie. W „Music Is So Special” rozbrzmiewają sample z dyskotekowego klasyka z końca lat 70. – piosenki „Music Is So Special” grupy Peach Boys. Bardziej rwaną rytmikę wnosi „Calling Danny Boy” z wyrazistym motywem syntezatorowym. „Working Girl” zaskakuje zwrotem w stronę surowego getto-techu spod znaku Dance Manii, a całość wieńczy wymodelowany na karaibską modłę „Lucky Dip”.

Debiutancki album Olivera Waya nawiązuje w oczywisty sposób do albumów przygotowywanych przez mistrzów brytyjskiej selekcji połowy lat 90. – od Carla Craiga, przez Justina Robertsona i Davida Holmesa, po Andy’ego Weatheralla. Jest tu mnóstwo klubowej energii i dynamicznej elektroniki, nie brakuje jednak również melodii i piosenkowych odniesień. Wszystko to podane zostało z łobuzerską przekorą, typową dla angielskiej chuliganerki. Dla polskiego słuchacza to nieco egzotyczny koktajl – ale powinien mu posmakować. Trzeba tylko dać mu szansę.

ePM 2018

www.epm-music.com

www.facebook.com/EPM.Music

www.facebook.com/oliver.way.mr.o

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze