Wpisz i kliknij enter

C.H.District – Slides


To czwarte duże wydawnictwo C.H.District, czyli pochodzącego z Gliwic Mirosława Matyasika, który w roku 2002 związał się z francuskim labelem M-tronic i nakładem właśnie tej wytwórni wydaje swoje najnowsze dźwięki. Razem z innymi polskimi reprezentantami francuskiego labelu: Diakofem czy I:Gorem, C.H.Distric konsekwentnie udowadnia, że polska „inteligentna elektronika” ma się całkiem nieźle, że potrafi również zaskoczyć materiałem prezentującym poziom iście światowy. Ryzkowna teza? Aby potwierdzić ją jakimś mocnym argumentem, proponuję przyjrzeć się najnowszemu wydawnictwu Matyasika: „Slides”.
Ta płyta zaczyna sprawiać przyjemność jeszcze zanim znajdzie się w odtwarzaczu. Wszystko za sprawą znakomitej oprawy graficznej, której autorem jest Marcin Łojek z IbsenDesign. Otrzymujemy rzecz pięknie wydaną, ciepłe barwy zdają się zapowiadać muzykę niezwykle pociągającą: na „Slides” tak jest w istocie, C.H.Distric stara się słuchaczy wciąż czymś zaskoczyć, proponuje dźwięki rozdygotane rytmem, pulsujące mikro-trzaskiem, jednocześnie chowające gdzieś pod sobą pokłady ujmujących melodii bądź wciągających, przestrzennych plam. Nad całością unosi się wszechobecny duch Autechre, co na początku może budzić niepokój; na szczęściej Matyasik stara się igrać z własnymi inspiracjami, traktując je jedynie w kategoriach dość luźnych punktów odniesienia, nie będących tu na szczęście najważniejszą tkanką kolejnych utworów. I tak jak początkowe fragmenty „slajdów” buchają technicznym rytmem, mrożą klimatem, tak potem, na szczęście, potrafią ująć ciepłą harmonią bądź rozsamplowaną, kojącą melodią; sam C.H.District zabiera nas więc z rejonów mocno „warpowskich” w sfery przypominające ulotne nagrania spod znaku Morr Music; warto dodać, że wszystko odbywa się na poziomie mogącym bez przeszkód konkurować z przedstawicielami wspomnianych „kultowych” wytwórni. Mimo więc, że ta muzyka mieści się w dość konkretnym elektronicznym gatunku, pozostaje jednocześnie na tyle różnorodna i pomysłowa, aby zatrzymać przy sobie do samego końca – poszczególne kawałki flirtują ze słuchaczem, potrafią podrażnić mocnym bitem, aby zaraz potem ukoić melodią w klimacie lo-fi; wciągają szybkością, aby za chwilę zwolnić i znów przyciągnąć do siebie naszą uwagę. A na koniec serwują prawdziwy deser: cztery remiksy autorstwa Telemetrik, Dither, Kero i Diakofa. I jeszcze: intrygujące video obrazujące kawałek otwierający „Slides”
Tak jak z nieufnością podchodziłem do nagrań polskiej elektronicznej sceny, tak konsekwetnie się do niej przekonuję. Nie ma na „Slides” nowych lądów, nie zmienia to jednak faktu, iż materiał ten prezentuje bardzo interesujące muzyczne przestrzenie: Matyasik zaskakuje, zarówno poziomem kompozycji, jak i koncepcją całości. Nie muszę dodawać, że zaskakuje jak najbardziej pozytywnie.
2005







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Tork
Tork
15 lat temu

Exellent work and really good looking digipack. What more could we expect for 2005 ?
welldone to M -Tronic Records

Polecamy