Wpisz i kliknij enter

Calvin Harris – I Created Disco


Ten młody, utalentowany Szkot zrobił już niemałe zamieszanie na Wyspach, a teraz szykuje się do podbicia dalszej części Starego Kontynentu. Calvin Harris, bo o nim mowa, to niewątpliwa gwiazda nowej sceny electro, wpisująca się doskonale w stylistykę kreowaną przez francuski label Ed Banger Records, Simian Mobile Disco czy dokonania tandemu Chromeo.
Płyta jest zlepkiem typowo parkietowych bangerów, na miarę hitu Justice – „D.A.N.C.E.”, pozbawionym raczej słabych punktów. Calvin urodził się w połowie lat osiemdziesiątych, czemu poświęcony jest pierwszy, singlowy utwór o przewrotnym tytule „Acceptable in the 80s”, idealnie ilustrujący nastrój panujący na całej płycie. Ten nieskrępowany melanż disco, electroclashu i fascynacji Amigą przyniósł artyście miejsce w pierwszej dziesiątce singli w Wielkiej Brytanii – nie ma wątpliwości, że mający na swym koncie współpracę m.in. z Roisin Murphy czy Kylie Minogue Harris doskonale wie, jakie prądy w rozrywkowej muzyce są obecnie najbardziej rwące. Wokalnie album jest bardzo przewidywalny – zarówno warstwa tekstowa, jak i styl śpiewania Harrisa nie wyróżniają się zbytnią oryginalnością. To jednak właśnie Szkot, m.in. swoim drugim singlem – „The Girls” – ujmuje prawdziwym, soczystym disco, podszytym dużą dawką elektroniki. Absurdalne teledyski do obu utworów znakomicie dopełniają nieźle przemyślany image artysty.
Calvin Harris zbiera więc w jedym miejscu najciekawsze momenty nowoczesnego disco, w którym pobrzmiewają echa choćby ostatnich dobrych produkcji Daft Punk czy modnego obecnie, francuskiego elektro. Mimo, iż „I Created Disco” nosi spore znamiona kiczu, to hedonizmowi i energii autora bardzo trudno się oprzeć.
2007







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
laudia
laudia
12 lat temu

A i owszem:) I toast za tych, co się kiczu nie boją!

cheesy gerl
cheesy gerl
13 lat temu

Chromeo tez jest super kiczowate 😛

laudia
laudia
13 lat temu

Z tej stylistyki wolę mniej kiczowate Chromeo, ale trzeba przyznać, że płyta jest zabawowa, na odpowiedniej-rozrywkowej półce wypada całkiem dobrze, a >Electro Man< to wyjątkowo sympatyczny kawałek.

Timekeeper
Timekeeper
13 lat temu

Niezłe electro w stylu retro 80 s 😉

krzychu81
krzychu81
13 lat temu

o matko jaki badziew :/

krzychu81
krzychu81
13 lat temu

no po prostu muszę zaraz tego posłuchać 🙂 nigdy nie słyszałem o tym calvinie

Polecamy