Wpisz i kliknij enter

Flying Lotus w Polsce!

Najwyższy czas oficjalnie potwierdzić informację pojawiającą się w sieci od kilkunastu dni – pierwszą gwiazdą tegorocznej edycji Festiwalu Nowa Muzyka będzie Flying Lotus! O tym, że Steven Ellison przyjedzie w tym roku do Katowic, jako pierwsi oficjalnie dowiedzieli się uczestnicy klubowych setów djskich Bonobo, promujących Festiwal. Imprezy, które miały miejsce w Warszawie (17 kwietnia) oraz we Wrocławiu (dzień później), zakończyły się sporym sukcesem – na oba wydarzenia zabrakło biletów!

Flying Lotus jest pierwszą gwiazdą czwartej edycji Festiwalu Nowa Muzyka. Podczas imprezy, która odbędzie się w dniach 28 – 30 sierpnia w Katowicach, wystąpią również m.in. Dan Le Sac vs Scroobius Pip, Hudson Mohawke oraz Jon Hopkins. Informacje na temat kolejnych artystów poznacie niebawem.

Jak pisze Maciek Kaczmarski w swojej recenzji albumu „Los Angeles„: O Stevenie Ellisonie vel Flying Lotus było głośno jeszcze zanim podpisał kontrakt z kultowym Warp Records; rozgłos zdobył dzięki podobno niesamowitym występom na żywo, współpracą z Adult Swim (amerykański odpowiednik 4Fun TV) i przede wszystkim dzięki debiutanckiemu albumowi „1983” sprzed dwóch lat. Czarnoskóry Kalifornijczyk zdaje się mieć talent we krwi: jego ciotką była Alice Coltrane, słynna pianistka i żona niemniej słynnego saksofonisty Johna, zaś babcia współpracowała z Four Tops i Michaelem Jacksonem.

W roku 2007 Flying Lotus podpisał kontrakt z Warp Records, od tego momentu jego kariera nabrała rozpędu. Po Epce „Reset” przyszedł czas na wspomniane „Los Angeles”, przez wielu typowane na płytę roku 2008. Dwa fragmenty krążka odsłuchacie powyżej – to chyba najlepsza rekomendacja.

Zapraszamy też na stronę www.festiwal.nowamuzyka.pl







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


22 Komentarzy

  1. pięknie!!!! na sto procent tam będę, muszę tam być. już czuję ten sztorm inspiracji.
    Onra?? git by było, ale ja bym padł przy Lone – wytwarza niesamowity klimat, jego muzyka na żywo musi być zabijająca.
    ma ktoś może jakieś info jak będzie wyglądać sprawa z biletami?

  2. AAAAAA boskoooooooooooo

    rewelacja!
    wysoki poziom. nie spodziewalam sie
    jeszcze zaproscie ONRA i padne z wrazenia i na bank mnie tam nie zabraknie w sierpniu :))))

  3. Proponuję zmienić na LNM – Laptopowa Nowa Muzyka. Nie taniej puścić jakąś playliste? ale to zalatuje wioską – nie ważne jak, tylko kto i z kim. Pamiętam w elektro set plaida, ludzie podniecali się mało znanymi wtedy w Polsce kawałkami vexd myśląc że to nowe rzeczy plaid… potem vexd zagrał na FNW prawie bez echa… no bo kto to niby wtedy był, jakieś chłopaczki z UK.

  4. a tak zupelnie z innej beczki, wiadomo po ile beda bilety? i czy bedzie jakies pole namiotowe ?

  5. Miło, że FNM będzie w Katowicach i w innym terminie bo w końcu będę miał okazje zawitać 😀 …co do Latającego to jest co najmniej miło 😉

  6. Mi tam jakaś niepisana umowa z Warpem wcale nie przeszkadza, Jackson and his Computer Band czy Two Lone Swordsman chętnie bym przyjął!

  7. mnie pasuje taki news 🙂 a pytanie (do orgnizatorów FNM) mam z trochę innej mańki: wy macie jakąś długofalową umowę partnerską z Warpem podpisaną?

  8. Myslalem, ze dylematy grania z kompa opuściły nasz kraj, ale widać ze dalej ostro w lesie siedzimy. komu sie nie podoba niech idzie na spacer starówką (mówiąc dyplomatycznie). Flying Lotus + Hudson Mohawke – lepiej byc nie moglo ziomuś!

  9. ego to Ty masz za wysokie widze, bo za bardzo jestes przekonany o swojej nieomylnosci a gniotem to jest tfuj zywot hehe

  10. eh, smutne że ludzie się takim gniotem podniecają. Z drugiej strony Warp od dawna nie wydał nic godnego uwagi. Będzie kolejne pitu pitu z laptopa „na żywo”. Szkoda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy

W obronie samego siebie – rozmowa z MONOH

Szwajcarski muzyk Roger Odermatt (aka MONOH) łączy na swojej debiutanckiej EP-ce brzmienie indyjskiego sitaru z elektroniką. Pytamy go o kulisy powstawania tego materiału, a także jak