LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…

Philipp Gorbachev – Kolokol
Paweł Gzyl:

Prawosławie i elektronika.

BNNT is Jerusalem in My Heart – Multiversion #4
Jarek Szczęsny:

Część czwarta.

rRoxymore – Face To Phase
Paweł Gzyl:

Introwertyczne bity.

The Big YES! – The Big YES!
Łukasz Komła:

Free jazzowy wybuch!

HTRK – Venus In Leo
Maciej Kaczmarski:

Miłość w czasach zarazy.

Matthias Schaffhauser – Hedonism, What Else
Paweł Gzyl:

Muzyka jako przyjemność.

Manu Delago – Circadian
Jarek Szczęsny:

Cykle snu.



Polskie net-labele wracają po przerwie

W naszym krajowym net-labelowym środowisku znów zaczyna się sporo dziać. Prezentujemy Wam trzy świeże polskie materiały, których na pewno warto posłuchać. AXMusique – „AXMusique EP” (Brennnessel 2009)

Zaczynamy od labelu Brennnessel, założonego i prowadzonego przez członków projektu Kamp! Jako, że trio ma za sobą bardzo udany sezon koncertowy (panowie obskoczyli chyba wszystkie ważniejsze letnie festiwale, zawsze witani z tym samym entuzjazmem), warto z jeszcze większą uwagą śledzić to, co dzieje się w samym Brennnessel. Najnowsze wydawnictwo labelu to Epka projektu AXMusique.

www.myspace.com/axmusique

– To nietypowy duet producencki. Choć ich brzmienie sugerowałoby raczej wpływ electro z dużą domieszką minimal house’u, to inspiracje wypływają z zupełnie nieoczywistych fascynacji. Z jednej strony jest to rocknroll, z drugiej bezkompromisowa miłość do mocnych, łamanych beatów.

Całość do pobrania ze strony www.brennnessel.pl

KeitMaj – „Yggdrasil – 9 Worlds” (Chill Label 2009)

To jeden z najdłużej działających net-labeli w Polsce. Z większą bądź mniejszą regularnością prowadzący wytwórnię oferują dźwięki oscylujące wokół ambientu, eksperymentów i downtempo. Większość, niestety, posiada egzaltowane opisy, takie jak właśnie najnowszy materiał KeitMaj.

Alfheim – Yehu

„Legenda zaklęta w dźwiękach z duszą, magiczna podróż do głębin świadomości, muzyczna interpretacja tradycji runicznej i jej uniwersalnego przesłania” – piszą wydawcy. Lepiej więc nie czytać, tylko słuchać. Do pobrania na stronie www.chill-label.info

VA – „Few Quiet People Promo Sampler 2009” (Few Quiet People 2009)

Zupełnie świeża sprawa. Wytwórnia, w tworzeniu której udział wzięli jedni z najlepszych polskich ambienciarzy – w tym Tomek Bednarczyk (wydający obecnie również w 12k!), Krypton, Nejmano. Z jednym z założycieli – Wojtkiem Krasowskim – rozmawiał niedawno Paweł Dunajko.

„Promo Sampler 2009” to 12 doskonałych kawałków, tworzących spójną, elektroniczną, jesienną całość. Już dziś radzę – warto śledzić poczynania tej wytwórni, zaglądając na stronę www.fewquietpeople.com. Osobiście mam nadzieję, że losy wytwórni nie zakończą się tak, jak w przypadku Enypnion. Moonlabel czy Home Pop Records – polskich ciekawych net-labeli, które dryfują obecnie w sieci bez celu i jakichkolwiek nowych wydawnictw.

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarzy 5

  1. jman

    Nie ma net-labeli powiązanych z serwisem. Są tylko te, które regularnie informują redakcję o tym, co się u nich dzieje.

  2. two_dots

    dobrze! dziękuję za sugestię! na pewno skorzystam

  3. paide

    @two dots: jeśli masz coś ciekawego w zanadrzu, to uderzaj do jmana ze swoimi propozycjami. a co do enypniona, to coś powinno się w niedalekiej przyszłości ruszyć (oprócz wspomnianego vinyla ;d).

  4. formalina

    enypnion wydał bardzo fajny winyl , to duzo pracy raczej …. nic się nie dzieje ?

  5. two_dots

    Zauważyłem, że kilka net-labeli (nota-bene powiązanych z serwisem) oraz ich wydawnictwa są regularnie promowane, inne zaś (moim zdaniem) niczego im nie ustępujące platformy są skutecznie pomijane. dlaczego, nie wiem.