Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who knows”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.

Nihiloxica – Kaloli
Łukasz Komła:

Na wzgórzu perkusyjnych abstrakcji.

Upsammy – Zoom
Paweł Gzyl:

Zbliżenie na kruche piękno.

Alois – Azul
Łukasz Komła:

Stąpać po niebieskim.



Made in Russia!

Zapraszam wszystkich na kolejny, już drugi, odcinek cyklu Made in Russia, odsłaniający nam scenę elektroniczną naszych zdolnych sąsiadów ze wschodu… Dzisiaj przedstawiamy Mujuice, złote dziecko moskiewiej sceny elektronicznej.

Mujuice, a właściwie Roma Litvinov, został odkryty dla szerszej publiczności w 2007 roku dzięki fantastycznemu albumowi ‘Cool Cool Death’. Wydanemu nigdzie indziej, jak w Pro-tez Records, czyli wytwórni Kubikova, jednego z producentów prezentowanego w poprzednim odcinku duetu – SCSI-9. Wydając ten album, Roma posiadał jedynie 24 lata.

Pomimo młodego wieku, Mujuice udowodnił, że jest jednym z najzdolniejszych rosyjskich twórców muzyki elektronicznej. Jego produkcje urzekają, po pierwsze niesamowitym wyczuciem rytmu i melodii, a po drugie, oryginalnością produkcji. Każdy jego utwór potwierdza, że jest nowym nieodkrytym terytorium.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 3

  1. zemierone

    zajefajna recenzja Paula… pozdro z NY

  2. Kuba

    bardzo mi sie plyta podoba, szukalem takiego brzemiania od dawna
    btw. a rosyjski vocal w ogole nie przeszkadza 🙂

  3. zielona

    a już się chciałam cieszyć, że jakiś koncert się szykuje.. 🙂