Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.



Pole w Krakowie

W najbliższy piątek 3 grudnia w krakowskim klubie Łódź Kaliska wystąpi Stefan Betke czyli Pole. To wielce zasłużona postać dla współczesnej elektroniki. Jego trzy płyty wydane pod nazwą Pole w latach 1998 – 2000 złożyły podwaliny pod rozwój nowych gatunków, takich jak glitch czy click, łącząc tradycyjne dubowe brzmienia z cyfrowymi technikami obróbki dźwięku. Z czasem Betke zwrócił się ku abstrakcyjnemu hip-hopowi (płyta z 2003 roku), by ostatecznie znów powrócić do dubu („Steingarten” z 2007 roku).

W didżejskich setach Betkego dominuje dziś dubstep, choć nie tylko – bo jest w nich miejsce również na house, techno i breakbeat. Choć berliński artysta nie należy do najmłodszego pokolenia producentów, nadal doskonale wyczuwa puls współczesnej elektroniki.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. ubunoir

    „chodźmy na pole” – jak to się mawia w krakowie

  2. piotruss

    na zdjęciu wygląda trochę jak fred filnstone :]