Ansome – Hands Of The Harbour
Paweł Gzyl:

Punkowy gest.

Lapalux – Amnioverse
Ania Pietrzak:

Jak zachwyca?

Various Artists – X – Ten Years Of Artefacts
Paweł Gzyl:

Techno w swej najbardziej pomysłowej wersji.

Julek Płoski – śpie
Jarek Szczęsny:

Coś nowego.

Karenn – Grapefruit Regret
Paweł Gzyl:

Pariah i Blawan improwizują.

Moor Mother – Analog Fluids Of Sonic Black Holes
Jarek Szczęsny:

Hałas i chaos.

Jazz Band Młynarski-Masecki – Płyta z zadrą w sercu
Jarek Szczęsny:

Jedna dla wszystkich.

Shapednoise – Aesthesis
Paweł Gzyl:

Nieznane mutacje basowych brzmień.

A Winged Victory for the Sullen – „The Undivided Five”
Mateusz Piżyński:

Ambientowe nowości z Ninja Tune

Enchanted Hunters – Dwunasty Dom
Krzysiek Stęplowski:

Czasem naprawdę warto czekać. Warto wypatrywać, nawet latami, jeśli tylko cierpliwość nagrodzona ma być w taki sposób.

Ecnahnted Hunters Dwunasty Dom
Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?

Floating Spectrum – A Point Between
Jarek Szczęsny:

Cyfrowy pomnik przyrody.



Space Dimension Controller w Warszawie!

Pierwszy tegoroczny koncert, który bez zastanowienia można wpisać do kalendarza z adnotacją must-see. Nieudana walentynkowa randka? Sesja ciągnie się jak krew z nosa? 19 lutego pomieszczenia klubu 1500m2 będą oazą funku i nieskrępowanej szablonami muzyki house. Ale czy naprawdę trzeba w ogóle kogokolwiek specjalnie namawiać?
Ciężko powiedzieć, by muzyka tego młodego obywatela Irlandii Północnej przebojem wdarła się do świadomości ambitnych klubowiczów. Tylko naprawdę wnikliwi obserwatorzy sceny mogli zwrócić uwagę na wydawnictwo Jacka Hamilla dla mało znanej Acroplane Recordnings. Kto już wtedy odkrył jego talent cieszy się moim dozgonnym szacunkiem, ale ja natknąłem się na produkcje tego skromnego Irlandczyka dopiero w roku ubiegłym. Potężna EP’ka Temporary Thrillz była jednym z lepszych wydawnictw a.d 2010 i to nie tylko według mnie, ale i również według możnych (RA, Boomkat czy XLR8R) którzy przecież dyktują nam co fajne a co nie.


Jest to niewątpliwie pierwszy ‘koncert tego roku’ na którym po prostu trzeba być!

Na zachętę:

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. nonsens

    Wszystko fajnie tylko, że to do 1500m2 zostało przeniesione.