Wpisz i kliknij enter

Various Artists – In The City


Pięć lat działalności to dobra okazja do podsumowania – nic więc dziwnego, że Ali i Basti z duetu Tiefschwarz właśnie teraz postanowili opublikować pierwszą kompilację swej berlińskiej wytwórni Souvenir Music. Przynosi ona dwa krążki – pierwszy, zawierający trzynaście nowych nagrań z jej katalogu oraz drugi, wypełniony autorskim miksem braci Schwarz, w którym znalazło się miejsce dla większości z najważniejszych wydawnictw tłoczni.

Podobnie jak sami Tiefchwarz, również ich wytwórnia reaguje dosyć szybko na zmiany w muzycznych modach na klubowej scenie. Ponieważ dzisiaj najlepiej sprzedaje się deep house, pierwsza połowa krążka wypełniona jest takim właśnie graniem. Powiedzmy sobie jednak szczerze – to najsłabszy segment zestawu. Zaczyna Santé z wokalnym udziałem Meggy (jeszcze całkiem przyzwoity „Rescue Me”), by potem odstąpić miejsca Nico i Re.You (sięgnięcie po tribalowe ozdobniki i oldskulowe techniki samplingowe w „Wicked Games” i „Dance” niewiele tu pomaga), a w finale pozwolić dojść do głosu Ahmetowi Sismanowi i projektowi Rampa (irytująco wtórne „You Better” i „Wrong”). Tak naprawdę w tym segmencie warto zwrócić jedynie uwagę na nagranie samego Tiefschwarz – bo „Stuck In My Head” z udzialem Jaw zgrabnie łączy minimalową produkcję z deep-house`owym groovem i latynoskimi dodatkami.

Znacznie lepiej radzą sobie producenci z Souvenir Music z motorycznym tech-house`m. Nic dziwnego – wszak to typowo europejska muzyka, nie wymagająca „czarnego” feelingu. Holenderski producent ukrywający się pod pseudonimem ONNO startuje z energetycznym „Jazzem”, a dobrą passę podtrzymuje jego kanadyjski kolega – Maher Daniel z utworem „Schoneline 25”. Obaj artyści stawiają na gęste brzmienie, w którym słychać wyraźne reminiscencje o dubowym charakterze.

Duet Sebbo & Dennis Goekdag uderza z kolei bardziej bezpośrednio – jego „Transistor Tango” z powodzeniem powojuje na klubowych parkietach tego lata. No i na finał pomysłowe wspomnienie słynnego przeboju „Plastic Dreams” autorstwa Jaydee z 1992 roku – hipnotyczny „Mood Night” Amira z dźwięczną partią organów Hammonda.

Najlepszym nagraniem z płyty jest jednak zupełnie inna kompozycja – to umieszczony zaraz na wstępie „Demon” w wykonaniu niemieckiego duetu Ruede Hagelstein & Naneci. Młodzi producenci sięgając po głęboki puls techno uzupełniają go żrącym tłem o niepokojącym nastroju, wpisując weń wysamplowany dialog z jakiegoś horroru (może ktoś rozpozna?). Niby nic specjalnego – ale daje kopa.

Bonusowy miks Tiefschwarz również podnosi ocenę całej kompilacji – Ali i Basti wiedzą, jak zagrać, żeby porwać ludzi do tańca. Mając do dyspozycji cały katalog Souvenir Music wybrali z niego najlepsze numery – od „Worlds Keep Turning” Psychonauts w remiksie Audiofly, przez „Flipflop Crash” Ziggy`ego Kindera, po „What I Fake” Phonique w wersji Sleeper Thiefa. Nie zabrakło tutaj również ich własnych utworów – choćby wysmakowanego „I Can`t Resist” z udziałem Dave`a Aju czy „Babel” w remiksie Reboota.

Jeśli można by dać jakąś radem szefom Souvenir Music, to z pewnością trzeba by im zasugerować skoncentrowanie się na tym, co do tej pory wychodziło im najlepiej – wyważonym techno i house`ie o przebojowej melodyce. Eksperymenty z „czarnymi” brzmieniami mogą sobie darować raz na zawsze.

www.souvenir-music.com

www.myspace.com/souvenirberlin
Souvenir Music 2011







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy