Wpisz i kliknij enter

Joseph Hammer / Jason Crumer – Show Em The Door

Ubiegły rok obfitował w wyjątkowo udane pozycje z muzyką na taśmę. Duża w tym zasługa reedycji tytułów awangardowych artystów posługujących się tą techniką – pokaźnego boksu Pauline Oliveros, studiów na taśmę Eliane Radigue, czy ekskluzywnego wydania „The Disintegration Loops”. Ale nie tylko archiwalia były w cenie. Na wyżyny wspiął się Aaron Dilloway, którego „Modern Jetster” można nazwać noisowym „Dark Side of the Moon”, nie gorzej zaprezentował się Jason Lescalleet ze swymi szpulami na szeroko komentowanym „Songs About Nothing”, a w Polsce sultan hagavik i Lutto Lento.

Album amerykańskiego, spontanicznie utworzonego duetu wpisuje się w tą dobrą passę. Joseph Hammer to artysta tworzący kolaże dźwiękowe przy pomocy monofonicznego magnetofonu szpulowego o wyglądzie retro. Wydał on album w PAN, gdy wytwórnia nie była jeszcze na językach wszystkich, poza tym wypuścił kilka pozycji w mniejszych oficynach. Na zdjęciach można go zobaczyć ubranego w biały strój i rękawiczki, wykonującego chirurgiczne operacje na delikatnej tkance taśm.

Gdy Hammer zdaje się sympatyzować z nurtami wyrastającymi z tradycji muzyki konkretnej, drugiemu artyście bliżej do bezkompromisowego garażowego noise. Choć nagrania Jasona Crumera nie są mi znane, dużo o jego umiejscowieniu na scenie mówi współpraca z zasłużonymi dla amerykańskiego hałasu wydawnictwami: undergroundowym klasykiem RRRecords czy należącym do Prurienta Hospital Productions. Estetyczne zainteresowania mogą odzwierciedlać obrazoburcze i posępne nazwy jego zespołów: Facedowninshit, Aluminum Noise, Now In Darkness World Stops Turning.

Spotkanie dwóch postaci tego kalibru mogło oznaczać problem dla słuchacza w percepcji, co potwierdzałoby oznaczenie albumu w jednym ze sklepów internetowych tagiem „extreme noise”. Na szczęście wypracowany został kompromis, i choć pojawiają się momenty dużego natężenia dźwięków, są one całkowicie uzasadnione. W czterech utworach, podzielonych na równe odcinki czasowe, rozgrywa się narracja wycieniowana, stopniowo dozująca napięcie.

Na rozpoczynający nagranie „Banner Drop” składa się pętla z kilkusekundowej melodii, być może zaczerpnięta z gangsterskiego filmu, na którą stopniowo nachodzą gardłowe odgłosy oraz stukot rozbijających się w kraksie aut. Doskonały w gorączkowych rytmicznych pasażach jest drugi na liście „Guitar”, bazujący po części na zniekształconych nagraniach gitary akustycznej. To tylko preludium do tytułowego „Show Em Door” – oleistego hałasu wlewającego się przemocą do uszu. Jednak i w tak agresywnej formule muzyka nie traci szczegółów, ani rytmicznego nerwu. Choć wszystko wokół się rozpada, pierwotny puls pozwala odnaleźć się w warunkach entropii. Na koniec, dla ukojenia nerwów, duet proponuje utwór zagrany… na akordeonie. Nie byliby jednak sobą, gdyby do melodii przewodniej „TB Blues” nie dorzucili kaszlnięć i odchrząknięć oraz niepokojącej warstwy świszczących dźwięków.

Hammer i Crumer wykreowali przestrzeń zapełnioną przez stwory wyobraźni, czyhające na podatnych odbiorców, lubiących doznawać podczas słuchania pewnego rodzaju drżenia. Nakreślony brzmieniami świat do złudzenia przypomina ten z powieści „Droga” Cormaca McCarthy’ego: posępny i bezludny, pokryty prochem, z rozrywającymi ciszę przerażającymi odgłosami kanibali, lecz mimo wszystko – wciąż niepozbawiony poezji.

Accide Records | 2013







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Bocian
Bocian
7 lat temu

wydaje mi sie ze QuasiPop zrobil sie znowu bardzo aktywny i wypuscil ostatnio kasete wspomnianego SEC_. Poza tym Fragment Factory zapowiedizl kasete Tom Smith& A. Dilloway

08:57
08:57
7 lat temu

O dzięki! SEC_ znam z bocianowej „testacoda” nagranej z noetingerem (jestem ciekaw solo – również z bocian). Polskiej strony nie znam ale discogs pokazuje dużą kasetową aktywność ze strony micromelancolie.
Fajnie! Będę szperał!

08:57
08:57
7 lat temu

Swoją drogą, są jacyś artyści w pl, których muzyka jest publikowana na kasetach (poza tymi z kręgu obuh, xvp, sangoplasmo i oficyny biedota) nie tylko w kraju?
Ja wynalazłem kogoś o pseudo: synek. Ma taśmy w further i rano.

08:57
08:57
7 lat temu

Crumer jest zdecydowanie wart poznania, będziesz miał okazjé, zrób to.
Materiał Lubomria jest nagrany przy użyciu taśmy?

Polecamy